Wpisy otagowane „tofu”

  • poniedziałek, 28 listopada 2016
    • Wegańskie, zapiekane roladki z bakłażana i tofu

      Nie jestem jakąś obsesyjną pożeraczką tofu. Do tej pory gościł w mojej kuchni raczej sporadycznie, ale odkąd można go kupić w Lidlu i do tego często w zawrotnej cenie 2,99zł kupuję go trochę częściej. Na ten obiad załapał się również lidlowy przecier z suszonych pomidorów, który został bodajże po tygodniu hiszpańskim. Jeśli nie uda się Wam go upolować nie przejmujcie się - tradycyjny przecier też się sprawdzi. 

       

      wegański obiad

       

       

       składniki:

      1 duży bakłażan

      2 opakowania tofu (użyłam bazyliowego)

      1 łyżka oliwy

      2 ząbki czosnku

      1 łyżka płatków drożdżowych (nie są konieczne, ale wzbogacają smak)

      pół łyżeczki soli

      łyżka soku z cytryny

      2 łyżki posiekanej bazyli

      1 słoik przecieru pomidorowego (użyłam takiego z suszonych pomidorów, ale zwykła passata też może być)

      100g sera wegańskiego do pizzy

       

      wykonanie: 

      1. Bakłażana kroimy wzdłuż na bardzo cienkie paski. Takie, które dadzą sie swobodnie rolować, czyli niegrubsze niż 3-5mm. Najwygodniej jest przeciąć bakłażana wzdłuż na połowy, każdą z nich położyć płaską częścią na desce i z góry ścinać cienkie plastry ostrym nożem. Pierwszy można wyrzucić, bo będzie to praktycznie sama skórka. Każdy plaster posypujemy dość mocno solą i pozostawiamy na 15-20 minut, aby puściły soki.

      2. Tofu blendujemy z płatkami drożdżowymi, oliwą, czoskniem, solą i sokiem z cytryny. 

      3. Spłukujemy zimną wodą nadmiar soli z bakłażanów. Każdy plasterek ostrożnie osuszamy ręcznikiem papierowym lub czystą ściereczką. Na każdym z nich kładziemy łyżką tofu i zawijamy w rulonik. 

      4. Dno naczynia żaroodpornego delikatnie smarujemy przecierem pomidorowym. Układamy na nim roladki, które również polewamy pomidorami, a następnie posypujemy startym serem. 

      5. Pieczemy około 40-45 minut w w temperaturze 190 stopni, aż bakłażany zmiekną. 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Wegańskie, zapiekane roladki z bakłażana i tofu ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 listopada 2016 09:46
  • czwartek, 06 marca 2014
    • Pikantne tofu w panierce z orzeszków ziemnych i chińska sałatka z ogórka

      Wypróbowałam to danie zarówno w wersji fit - z piekarnika, jak i w wersji smażonej na oleju rzepakowym. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że wersja smażona jest wiele lepsza. Smażone tofu było badziej soczyste, a panierka bardzie chrupiąca, dlatego dziś przedstawię Wam tę wesję. Jeśli wrzucicie tofu na odpowiednio rozgrzany olej, a potem odsączycie nadmiar tłuszczu na papierze kuchennym, to mam nadzieję, że wasze figury nie ucierpią :) Dla równowagi bardzo zdrowa sałatka o niemalże zerowej kaloryczności. 

       

      fotografia kulinarna, wegetarianizm

      sałatka chińska z ogórków


      składniki:

      1 kostka tofu marynowanego

      bardzo gęste ciasto naleśnikowe (mąka, woda, sól + odrobina chilli w płatkach)

      pół szklanki drobno posiekanych orzeszków ziemnych

      pół szklanki bułki tartej

      olej do smażenia

      sałatka:

      1 ogórek wężowy

      2 małe ząbki czosnku

      2/3 łyżeczki chilli w płatkach (użyłam młynka kotanyi)

      2 łyżki octu ryżowego (można zastąpić sokiem z cytryny)

      1 łyżka jasnego sosu sojowego

      1 łyżka oleju sezamowego

      łyżeczka miodu

       

      wykonanie:

      1. Bułkę tartą mieszamy z orzeszkami. Tofu kroimy na paski o szerokości około centymetra i maczamy w cieście, tak pokrywało całą ich powierzchnię niezbyt grubą warstwą. Powinno ono być tak gęste, aby panierka nie spływała. Następnie każdy z kawałków obtaczamy w bułce z orzechami lekko dociskając. 

      2. W garnku lub na głębokiej patelni rozgrzewamy tyle oleju, aby jego poziom wynosił 2-3 centymetry.  Wkładamy paseczki tofu i smażymy na złoty kolor z obydwu stron. Wykładamy tofu na talerz wyłożony papierem kuchennym.

      3. Ogórka myjemy i kroimy wraz ze skórka na bardzo cienkie paski (najlepiej przy użyciu obieraczki do warzyw). Mieszamy ocet, sos sojowy, olej sezamowy i miód, czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy wszystko wraz z ogórkami. Wierzch posypujemy płatkami chilli. Jeśli uznacie, że jest taka potrzeba sałatkę można dosolić - w moim przypadku sos sojowy załatwił sprawę, ale nie lubię przesadnie słonych potraw. 

      Tofu podajemy z pikantnym sosem - u mnie sojowo-imbirowy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 marca 2014 06:51
  • wtorek, 20 listopada 2012
    • Makaron mie smakuje

      Jak to czasem u mnie bywa, to danie pojawiło się w mojej kuchni najpierw w wersji mięsnej - jako makaron z kurczakiem na ostro. Pozazdrościłam mięsożercom i postanowiłam zrobić również wersję wegetariańską wymieniając kuraka na tofu. Pewnie to nie to samo, ale moje danko wyszło przepyszne! Mie to chiński makaron pszenny - idealny do smażenia. Jeśli go nie macie można go zastąpić dobrym makaronem jajecznym. Danie łączy w sobie smak pikantny, słodki, kwaśny i korzenny. A jak pachnie! mmmm... :)

       

      CHIŃSKI MAKARON MIE SMAŻONY

      Z KAPUSTĄ PEKIŃSKĄ NA OSTRO


      makaron smażony po chińsku, kuchnia chińska

       


      składniki na 3-4 porcje:

      300 gram makaronu mie lub makaronu jajecznego

      1 opakowanie tofu naturalnego lub marynowanego

      0,5 główki kapusty pekińskiej

      pół ostrej papryczki chilli lub habanero

      1 cebula

      1 czerwona papryka

      garść suszonych grzybków mun

      łyżka miodu lub brązowego cukru

      sok z połówki cytryny

      przyprawa "pięć smaków" (około łyżki)

      sos sojowy

      łyżka oleju do smażenia

       

      makaron smażony po chińsku, kuchnia chińska

       


      wykonanie:

      1. Grzybki zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy, aby zmiękły na około 15 minut. Następnie odcedzamy i kroimy na cienkie paseczki. Cebulę i paprykę słodką kroimy w pióra, chilli i tofu w kostkę, a kapustę szatkujemy.

      2. W między czasie gotujemy makaron w słonej wodzie około 5 minut.

      3. W garnku rozgrzewamy olej na który wrzucamy kolejno: ostrą parykę, cebulę, przyprawę pięc smaków, tofu, grzybki, paprykę słodką, a na końcu kapustę - nie przerażajcie się, że kapusty jest dużo i zajmuje cały garnek, bo błyskawicznie usiądzie. Wszystko przesmażamy tylko chwilę, aby warzywa nie straciły jędrności. Przyprawiamy sosem sojowym, miodem i cytryną. Na koniec wrzucamy odcedzony makaron i wszystko razem mieszamy. Jeśli stosujecie sporo soli możecie jej w między czasie dodać. Ja teg nie zrobiłam, bo ilość soli w makaronie i  sosie sojowym była dla mnie wystarczająca.

      Jeśli lubicie dania inspirowane kuchnią chińską zapraszam również tutaj na ryż z warzywami lub tu na makaron ryżowy. Aha! Prawie zapomniałabym o stir-fry - klik,klik!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 listopada 2012 07:51
  • środa, 07 listopada 2012
    • Miska miso

      Wyczytyłam, że mianem miso można określić każdą zupę, do której dodamy pasty z fermentowanej soi. Nie do końca się z tym zgodzę. Daje to sporą dowolność  interpretacji i przerabiania przepisu pod swój gust, jednak dorzucenie pasty miso do ogórkowej czy barszczu ukraińskiego, to chyba nie najlepszy pomysł i na pewno nie uczyni z nich dań kuchni japońskiej (choć to zacne zupki rzecz jasna)

      Oto moja wersja zupy miso.


      ZUPA MISO

       

      zupa miso

       

      składniki:


      2 korzenie pietruszki

      natka pietruszki

      6 suszonych grzybów shitake (lub innych)

      płaska łyżka suszonych warzywek bez soli

      kilka łodyżek selera naciowego

      łyżka oleju sezamowego

      łyżka uprażonych ziaren sezamu

      2-3 łyzki pasty miso

      pół serka tofu

      makaron soba

      sól, pieprz do smaku

       

      Krótki komentarz do składników. Soba czyli makaron z mąki gryczanej można kupić w dobrych delikatesach na półce z artykułami azjatyckimi lub w sklepach ze zdrową żywnoscią. Rewelacyjnie łączy się ze smakiem sezamu. Takie połączenie wypróbowałam przy okazji tego dania: klik, klik. Grzybki shitake zasmakują zwłaszcza wegetarianom, poniewaz mają sporo umami - smaku białka, który zastępuje smak mięsa w potrawach. Nie należy ich zbyt długo gotować, bo wówczas będa smakować jak podeszwa. O paście miso możecie poczytać na blogu specjalizującym się w daniach azjatyckich: slodkokwasny.com

       

      wykonanie:

       

      1. Grzyby zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy na 20 minut.

      2. Z pokrojonego korzenia pietruszki, selera, warzywek oraz grzybków gotujemy bazę zupy przez około 15 minut.

      3. Makaron soba gotujemy bez przyrycia około 5 minut.

      4. Gdy zdejmiemy już garnek z ognia doajemy olej sezamowy i pastę miso. Obydwu składników, zwłaszcza pasty miso nie należy gotować.

      5. W miseczka układamy makaron i tofu, zalewamy gorącą zupą i posypujemy posiekaną natką pietruszki oraz prażonym sezamem.

       

      Dla mnie ta zupka jest wprost przepyszna! Fakt, że trzeba kupić kilka mało popularnych składników, aby ją przyrządzić, ale starczają one na kilka razy, więc koszt nie jest wcale tak wysoki, jak możnaby się spodziewać.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Miska miso”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      środa, 07 listopada 2012 08:03
  • czwartek, 28 czerwca 2012
    • Chińszczyzna made in poland

      Lubię dania jednogarnkowe, bo są szybkie do zrobienia i łatwo je odgrzać. Dziś idealna potrawa dla ludzi, którzy na co dzień nie mają czasu na stanie przy garach. W sytuacji awaryjnej można nawet użyć gotowej, mrożonej mieszanki warzyw do chińszczyzny, co skraca czas przygotowania do 15 minut. Mnie oczywiście nie szkoda czasu na gotowanie, więc użyłam świeżych warzyw. Smak rekompensuje stracone minuty :)

       

      MAKARON RYŻOWY Z TOFU, GRZYBKAMI MUN I KIEŁKAMI FASOLI

      MAKARON RYŻOWY

       

      składniki:

      makaron ryżowy wstążki

      150gr tofu naturalnego lub marynowanego

      sos sojowy

      garść suszonych grzybów mun

      1 papryka czerwona

      1 cebula lub por

      1 marchew

      garść kiełków fasoli

       

       MAKARON RYŻOWY

       

      wykonanie: 

      1. Jeśli macie tofu marynowane ten punkt możecie pominąć. Naturalne tofu skrapiamy sowicie sosem sojowym lub teriyaki  i odstawiamy do lodówki przynajmniej na pół godziny.

      2. Grzybki Mun zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na kilkanaście minut, aby zmiękły. Odcedzamy, a następnie dodajemy do nich łyżkę sosu sojowego.

      3. Makaron ryżowy przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      4. Paprykę kroimy w paseczki, por w talarki, a marchew ścieramy na tarce o średnich oczkach. Rozgrzewamy na patelni lub w woku łyżkę oliwy i wrzucamy tofu, a następnie warzywa oraz grzyby. Smażymy je tylko chwilkę - lepiej smakują gdy zachowają jędrność i lekką chrupkość.

      5. Na koniec dodajemy odcedzony makaron i wszystko razem mieszamy doprawiając sosem sojowym. 

      6. Gdy makaron jest już na talerzu posypujemy kiełkami fasoli.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 czerwca 2012 07:50

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa