Wpisy otagowane „por”

  • niedziela, 29 listopada 2015
    • Zupa odchudzająca

      Czy szukasz sposobu, który niczym czarodziejska różdżka, raz na zawsze rozwiąże Twoje problemy z nadwagą?

      Czy wierzysz, że istnieje dieta, dzięki której w dwa tygodnie zrzucisz cały zbędny tłuszcz?

      Czy wszedłeś tu z założeniem, że jedząc tę zupę na śniadanie, obiad i kolację zyskasz wymarzoną sylwetkę?

      Jeśli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedziałeś "tak", to nie chcę Cię urazić Drogi Czytelniku, ale do końca życia pozostaniesz gruby. :) Oczywiście jest dla Ciebie szansa, ale musisz zweryfikować swoje przekonania.

      Niestety nie ma, żadnych trików i magicznych sposobów, aby szybko i bezboleśnie stracić na wadze. Proszę, porzuć  te złudzenia. Jeśli ktoś składa Ci takie obietnice, to albo chce na Tobie zarobić, albo zyskać popularność, albo ma jakiś inny utajony cel, aby zwyczajnie Tobą manipulować. 

      Pomimo, że tytuł jest dosyć przewrotny, nie powinieneś czuć się wyprowadzony w pole. Zupy są jednym z dań, które warto jeść codziennie, jeśli zależy Ci na utracie wagi. Są lekkostrawne, sycące i niskokaloryczne. Oczywiście mam na myśli te niezabielane śmietaną i niezagęszczane mąką. Szerszą listę pomysłów znajdziesz tutaj. A ten konkretny przepis został oparty wyłącznie na składnikach sprzyjających gubieniu wagi. Garnek tej zupy, który można podzielić na trzy, cztery porcje, to jedynie trochę ponad 500kcal, a więc w zależności jak sobie podzielicie te ilość, talerz to niespełna 200kcal! 

      Jestem ogromną fanką zup i jem je praktycznie codziennie. Przeważnie gotuję je dzień wcześniej, aby zaraz po powrocie z pracy móc cieszyć się ciepłym posiłkiem. Nie wiem czy też tak macie, ale ja zawsze gdy wracam do domu jestem tak głodna, że muszę natychmiast coś zjeść i gdy nie mam nic przygotowanego kończy się na podjadaniu przypadkowych rzeczy zanim obiad dojdzie do skutku. Dlatego między innymi lubię zupy, które można szybko podgrzać. 

       

      krem z selera

       

       

      składniki:

      1 łyżka oleju kokosowego (lub innego do smażenia)

      1 por pokrojony w plasterki

      1 duży seler (około 600g) pokrojony w kostkę 

      3 jabłka starte na tarce o grubych oczkach

      pół łyżeczki kurkumy

      pół łyżeczki soli

      ćwierć łyżeczki pieprzu cayenne lub ostrej papryki

      sok z połowy cytryny

      opcjonalnie można posypać zupę chipsami z jabłka, prażonymi nasionami słonecznika lubb dyni lub natka pietruszki. 

       

      wykonanie:

      1. W sporym garnku na średnim ogniu rozgrzewamy olej, na którym smażymy por. Pownien dość mocno sie zrumienić, ale nie przypalić.

      2. Dolewamy do garnka 1 litr wody, dodajemy seler kurkumę, sól i pieprz. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy, aż seler zmięknie. 

      3. Następnie dodoajemy jabłka i sok z cytryny. Mieszamy i pozostawiamy do przestygniecia.

      4. Blendujemy zupe na gładki krem. Jeśli uznasz, że jest zbyt rzadki można dodać odrobinę wody. W razie potrzeby doprawiamy według własnego smaku. 

      5. Opcjonalnie mozna posypać zupę na przykład chipsami jabłkowymi. 

       

      krem z selera

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa odchudzająca”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 listopada 2015 16:18
  • poniedziałek, 28 kwietnia 2014
    • Zupa z zielonych szparagów

      Pracuję z dziewczyną, która opowiadała, że gdy zdarzy się jej zjeść wybitnie dobrą potrawę to płacze. Przyznam szczerze, że do tej mi się to nie zdarzyło, ale ten weekend byłam bliska. Smak tej zupy wprost mnie poruszył. Być może to dlatego, że z wielką niecierpliwoscią czekałam na sezon szparagowy,  a ta potrawa przypadła na jego otwarcie. Nie będę jednak umniejszać mojej oceny. Uważam się za konesera zup ala krem, jadłam ich niezliczone ilości i według mnie ta jest hitem. Idealnie kremowa, delikatna i słodziutka. Do tego bardzo prosta w przygotowaniu i nie zawiera trudno dostępnych składników. Zdecydowanie rekomenduję, zwłaszcza teraz gdy sezon szparagowy w pełni. 

       

      szparagi przepisy fotografia kulinarna przepisy wegetariańskie wegańskie

       

      składniki:

      1 pęczek zielonych szparagów

      1 puszka mleczka kokosowego

      1 duży por lub dwa małe (tylko biała część)

      1 mały seler korzeniowy

      1 łyżka masła (najlepiej klarowanego) lub oleju

      1- 1,5 szklanki przegotowanej wody lub bulionu warzywnego

      sól, pieprz do smaku

      koperek do posypania (można pominąć)

       

      wykonanie:

       

      1. Szparagi dokładnie myjemy. Odłamujemy zdrewniałe końcówki. Odcinamy łepki wraz z dwucentymerowym zapasem. Środki szparagów kroimy na centymetrowe kawałki. Por kroimy w plasterki, a selera obieramy i kroimy w kostkę.

      2. W garnku rozgrzewamy masło lub olej, na którym podsmażamy na niedużym ogniu por uważając, aby sie nie przypalił. Po około 4 minutach dodajemy seler oraz pokrojone szparagi (bez łebków). Wszystko razem dusimy około 15 minut, a następnie dodajemy mleczko i gotujemy, aż warzywa zmiękną.

      3. W między czasie łebki szparag gotujemy na parze. Jeśli nie macie takiej możliwości można je również ugotwać kilka minut w osolonej wodzie. Powinny być miękkie, ale nie rozpadające się.

      4. Przestygniętą zupę dokładnie blendujemy i doprawiamy solą i pieprzem. Następnie wlewamy bulion lub wodę dla uzyskania pożądanej konsystencji. Szklanka płynu to moim zdaniem optymalna ilość. Możecie dodać więcej jeśli wolicie rzadzsze zupy. Osobiście najchętniej nie dolewałabym go w ogóle, bo lubię bardzo gęste zupy o konsystencji zbliżonej do dziecięcych papek ze słoiczka. Zdaję sobie sprawę, że to moje specyficzne preferencje, więc polecam dopasować gęstość zupy do swoich upodobań. Równie dobrze możecie dolać wody wraz z mleczkiem kokosowym, ale wówczas macie mniejsza możliwość kontrolowania gęstości zupy. Jeśli po zblendowaniu okaże się zbyt rzadka trudniej będzie, to zredukować.

      5. Gotową zupę dekorujemy łebkami szparag. Można je przekroić wzdłuż jak widać na zdjęciu. Jeśli lubicie koperek polecam posypać nim zupę, ale nie jest to konieczne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa z zielonych szparagów”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 kwietnia 2014 20:18
  • poniedziałek, 25 marca 2013
    • Już zdrowiej się nie da

      To dla mnie zaskakujące z jaką łatwością dajemy się nabrać na różne chwyty marketingowe kupując produkty reklamowane jako zdrowe, które ze zdrowiem nie mają nic wspólnego. Płatki "fit", które są wysoko przetworzone jak chipsy i słodkie jak baton, jajka "eko, bio, cholera wie co" oznaczone trójką, przetwory mleczne rzekomo zwiększające naszą odporność, że o wszystkich produktach light nie wspomnę. Nie żebym była jakąś fanatyczką zdrowego odżywiania, ale strasznie denerwuje mnie robienie z ludzi lemingów. Tym czasem prawdziwe zdrowie kryje się w tym co proste i niepozorne. Może nie tak atrakcyjne dla oka, bo pozbawione barwników i kolorowych etykietek, ale za to pełne witamin. Dziś rekomenduje Wam kwintesencję zdrowia - surówkę w pora. Polecam Wam robienie surówek na świeżo. Zajmuje to dosłownie 5 minut, a są o niebo lepsze niż takie z plastikowego pojemniczka, który stoi długie dni w sklepowej lodówce.

      Podaję podstawowy przepis, który możecie wzbogacić o ulubione dodatki: sparzone rodzynki, tartą marchew, kawałki brzoskwini lub kukurydzę. 

       

      SURÓWKA Z PORA

       

      składniki:

      1 por

      1 duże jabłko

      2 łyżki soku z cytryny

      2 łyżki oliwy

      pieprz, sól

       

      wykonanie:

      1. Jasną część pora kroimy wdłuż na pół, a następnie na cienkie pióra. Posypujemy solą i ugniatamy (najlepiej dłońmi), aby sól zmiękczyła por. Można go ewentualnie zaparzyć, aby był lżej strawny, ale ja lubię go w takiej formie. 

      2. Jabłko ścieramy na tarce o średnich oczkach, dodajemy do pora, skrapiamy sokiem z cytryny i oliwą, a następnie doprawiamy pieprzem. Wszystkie składniki mieszamy.

      I już - gotowe. Zdrowy dodatek do obiadu w 5 minut.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Już zdrowiej się nie da”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 25 marca 2013 14:48

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa