Wpisy otagowane „tempeh”

  • sobota, 16 marca 2013
    • Pomysł na danie z wędzonym tempeh

      W tym daniu można znaleźć sprawdzone połączenie smaków, które bardzo lubię: fasolka z pomidorami i nutą wędzonki.  Jako dziecko uwielbiałam fasolkę po bretońsku, a ta potrawa jest zbliżona smakowo. Jeżeli użyjecie fasolki z puszki przygotowanie zajmuje dosłownie chwilkę. Wiadomo, że ugotowane w domu ziarna  fasoli byłyby lepsze, ale nie zawsze jest na to czas, więc "whatever works". Lepiej zjeść taki obiad z fasolką z puszki, niż fast fooda na mieście. To danie powinno często gościć na stołach wegetarian i wegan, bo to istna bomba białkowa. Już sama fasola ma 20% białka (czyli dwa razy tyle co mięso) a tempeh jako, że zrobiony z soi (tej fermentowanej, czyli zdrowszej) również jego bogatym źródłem. 

       

      FASOLKA Z POMIDORAMI I WĘDZONYM TEMPEH

       

      składniki:

      200g tempeh wędzonego

      300g fasoli białej (ugotowanej lub z puszki)

      1 puszka pomidorów  (w sezonie zastąpić trzema świeżymi, oparzonymi ze skórki)

      1 cebula

      1 łyżeczka kminku mielonego*

      1 łyżeczka papryki czerwonej (najlepiej wędzonej)

      pół łyżeczki suszonego cząbru

      odrobina soku z cytryny do smaku

      ząbek czosnku

      sól i pieprz

      2 łyżki oliwy

       *Wiem, ze sporo osób nie cierpi kminku, więc jeśli musicie to możecie z niego zrezygnować,. Zachęcam, jednak żeby kiedyś spróbować, bo w postaci mielonej smakuje mniej intensywnie, niż w ziarenkach. Jest wskazany w daniach z fasolą lub kapustą, bo ułatwia trawienie.

      wykonanie:

      Cebulę i tempeh kroimy w kostkę i smażymy na oliwie, aż cebulka się zarumieni. Dodajemy wyciśnięty czosnek, a następnie pokrojone pomidory wraz z sokiem i trzymamy na średnim ogniu, aż część wody odparuje i konsystencja będzie nam odpowiadać. Doprawiamy kminkiem, cząbrem i papryką oraz pieprzem. Dodajemy fasolkę. Na koniec smakujemy i doprawiamy solą oraz odrobinką soku z cytryny (nie chodzi o to, aby nadać potrawie kwaśny smak, lecz by podkreślić inne smaki)

      Mnie najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem, ale można podać z kaszą lub ryżem.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      sobota, 16 marca 2013 08:18
  • wtorek, 12 marca 2013
    • Tempeh po indonezyjsku

      Kupiłam sobie kawałek tempeh wyprodukowanego w Czechach i cały tydzień zachodziłam w głowę co z niego przygotować. To cudo zrobione z fermentowanych ziaren soi smakuje dobrze nawet usmażone na patelni jak kotlet lub po prostu na kanapce, jednak chciałam wymyślić jakieś ciekawsze danko. Nie mogąc oprzeć sie pokusie odkroiłam sobie kawałek i zjadłam ukradkiem, ale choć było pyszne pomysł nadal nie nadchodził. W końcu wyczytałam, że prawdziwą ojczyzną tempeh jest Indonezja i ostatecznie postanowiłam pójść w egzotyczne klimaty. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Danie wyszło tak pyszne, że mogłabym je jeść codziennie. Smak owoców, orzeszków ziemnych i słodkiego sosu sojowego przełamany sokiem z limonki i aromatycznym kardamonem z ostrą nutą chilli. Pychota! :)

       

      TEMPEH PO INDONEZYJSKU

       

      składniki:

      200g tempeh

      1/2 puszki ananasa

      1 mango

      1/3 - 1/2 papryczki chilli

      1 cebula

      olej arachidowy (można zastąpić zwykłym)

      słodki sos sojowy (na przykład ten do kuchni indonezyjskiej z Lidla)

      łyżka cukru (najlepiej brązowego)

      1 łyżka masła orzechowego (niekoniecznie, ale dobrze komponuję się, więc polecam)

      kardamon mielony (około pół łyżeczki)

      sok z limonki (w zależności od upodobań smakowych z połowy lub nawet z całego owocu)

      dodatkowo: ryż lub kasza jęczmienna perłowa ( ta druga może nie wiele ma wspólnego z kuchnią indonezyjską, ale miałam na nią ochotę :))

       

      wykonanie:

      1. Cebulę, ananasa, papryczkę i tempeh kroimy w kostkę. Na patelni lub w woku rozgrzewamy olej, na który wrzucamy cebulę oraz chilli. Gdy cebulka zacznie nabierać złotego koloru wrzucamy cukier i mieszamy. Gdy ten rozpuści się dodajemy tempeh i delikatnie mieszamy. W tym momencie można dodać łyżkę masła orzechowego. Następnie dodajemy sos sojowy w sporej ilości  i ananasa. Doprawiamy kardamonem. Jeśli danie jest zbyt suche można dolać syropu od ananasa. Na koniec całość doprawiamy rzęsiście sokiem z limonki.Jeśli jest potrzeba można dosolić.

      2. Danie podajemy z ryżem i układamy na nim kawałki świeżego mango. Można posypać posiekaną kolendrą. Ja tym razem jej nie dostałam niestety.

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Tempeh po indonezyjsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 12 marca 2013 07:40

Kalendarz

Październik 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa