Wpisy otagowane „cieciorka”

  • wtorek, 03 stycznia 2017
    • Szybkie danie - cieciorka curry w pomidorach

      Wiecie na czym polega paradoks kulinarnego blogowania? Czasem długie godziny spędzamy nad tym, aby wymyślić jakiś oryginalny przepis, zaskakujące połączenia smakowe i potrawy z interesujących składników, a potem najlepiej klikają się przepisy na najprostsze dania, które z zasadzie znalazły się na blogu przez przypadek, bo aż głupio było nam wrzucać przepisy na tak codzienne jedzenie. Choć w sumie nie powinno to nikogo dziwić, bo któż ma czas na co dzień, aby przygotowywać skomplikowane potrawy, brudząc przy tym 18 garnków i ze trzy patelnie? Kto jest na tyle zdeterminowany, aby zamawiać składniki i przyprawy ze spacjalistycnych sklepów? Tymczasem zdrowe, domowe jedzenie wcale nie musi być czasochłonne. 

      Często wpadamy również w pułapkę skrajności. Albo przygotowujemy wszystko od podstaw, tylko ze świeżych składników dobrej jakości, albo olewamy to i kupujemy pizzę na wynos, bo nikt "normalny" nie ma przecież czasu, żeby codziennie pitrasić każde danie. Warto jednak poszukać kompromisów. Lepiej zrobić szybką zupę krem z mrożonych warzyw, niż później z braku innych opcji zamawiać kebaba do pracy. Lepiej zrobić szybkie danie w oparciu o warzywa z puszki, niż w desperacji zaspokajać głód batonem z automatu. Nie demonizujmy półśrodków. Może dzisiejsze danie to nie poziom Master Chefa, ale jest bardzo smaczne, pożywne i poleca się na drugie śniadanie do pracy ;) 

       


       

       

      składniki:

      1 łyżka oleju kokosowego lub oliwy

      2 puszki cieciorki

      2 puszki dobrej jakości pomidorów (np. Cirio)

      1 średnia cebula

      1 marchewka

      2 ząbki czosnku

      kawałek imbiru (mniej wiecej 2x2cm)

      1 łyżka przyprawy curry 

      pół łyżeczki pieprzu cayenne (niekoniecznie)

       

      wykonanie:

       

      1. Cebulę kroimy w półplasterki, czosnek przeciskamy przez praskę, a imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Marchewkę natomiast ścieramy na średeniej wielkości piórka.

      2. Olej rozgrzewamy na głębokiej patelni, takiej którą można przykryć lub w średnim garnku. Na średnim ogniu podsmażamy cebulę, aż sie zeszkli, a następnie dorzucamy czosnek, imbir i przyprawę curry. Wszystko razem przesmażamy niecałą minutkę mieszając. Dodajemy pomidory i marchewkę. Doprawiamy pieprzem cayenne. Wszystko razem dusimy pod przykryciem, aż marchewka zmięknie. 

      3. Na koniec dodajemy cieciorkę i mieszamy. Przed podaniem można posypać danie posiekaną natką pietruszki. 

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Szybkie danie - cieciorka curry w pomidorach”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 stycznia 2017 10:20
  • środa, 17 sierpnia 2016
    • Pieczarki z grilla lub piekarnika (faszerowane cieciorką i suszonymi pomidorami)

      Dzisiejsze danie jest bardzo proste, szybkie i uniwersalne. Równie dobrze możemy zabrać je na drugie śniadane do pracy, jak i zjeść na kolację, jako dodatek do obiadu czy przystawkę podczas imprezy grillowej. I zapewniam Was, że posmakuje również miesożercom, bo testowałam na nich ten przepis niejednokrotnie :)  

      Jedynym, bardziej wyszukanym składnikiem są chipotle, czyli wędzone papryczki jalapeno. Są dostępne w większych marketach i delikatesach na półkach z kuchniami świata w mniejszych lub większych puszeczkach. Jeśli macie okazję to polecam spróbować, bo są bardzo aromatyczne, pikantne i nadają daniu charakteru. Nie są one jednak konieczne, bo możecie również doprawić danie wędzoną słodką papryką (np. firmy Kotanyi) oraz ostrą papryką. 

       

      pieczarki faszerowane przepis wegański

       

      składniki:

      6 bardzo dużych pieczarek (o średnicy około 10 centymetrów) lub większa ilość mniejszych pieczarek

      2 puszki cieciorki

      1 słoik suszonych pomidorów w oleju

      3 ząbki czosnku

      1-3 papryczek chipotle* (uważajcie z ilością, bo są bardzo pikantne)

      *(można pominąć lub zastąpić inną ostra papryczką lub/i sproszkowaną papryką wędzoną)

      1 łyżka soku z cytryny

      1 awokado

      sok z połowy limonki

      ulubione zioła (pasuje np. oregano) lub natka pietruszki do posypania

       

      wykonanie:

      1. Cieciorkę, suszone pomidory, czosnek i cytrynę oraz 2 łyżki oleju z pomidorów blendujemy na pastę. 

      2. Włączamy piekarnik na 190 stopni.

      3. Pieczarki smarujemy olejem od pomidorów suszonych cienką warstwą, od zewnetrznej strony kapelusza.

      4. Faszerujemy pieczarki od strony blaszek. Lekko dociskamy i wyrównujemy farsz.

      5. Pieczemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia przez 30-40 minut. Jeżeli chcecie przyrządzić pieczarki na grillu polecałabym umieścić je na aluminiowej tacy i grillować, aż pieczarki zmiękną. 

      6. Awokado kroimy w palsterki i układamy na upieczonych pieczarkach. Całość skrapiamy sokiem z limonki i posypujemy ulubionymi ziołami lub posiekaną natką pietruszki.*

      *można też zrobić szybkie gaucamole i zmiksować awokado z sokiem z limonki, małym ząbkiem czosnku i kilkoma kroplami oliwy. 

       

      przepisy wegańskie

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczarki z grilla lub piekarnika (faszerowane cieciorką i suszonymi pomidorami)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      środa, 17 sierpnia 2016 08:43
  • wtorek, 09 września 2014
    • Hummus z pieczonej dyni i dyniowe falafele

      Podobno Julia Child zwykła mawiać, że z odpowiednią ilością masła wszystko jest smaczne. Gdyby po mnie miała pozostać podobna maksyma głosiłaby ona, że wszystko jest dobre z odpowiednią ilością czosnku. Wiem, wiem że brzmi to ekstremalnie ze względu na intensywną woń tego składnika, ale naprawdę trudno mi się powstrzymać od dodawania go do wszystkiego. Nawet zwykła kasza jaglana z łyżką oleju lnianego, pietruszką, cytryną i sporą ilością czosnku, to dla mnie przysmak. Podobno nadużywanie czochu jest już passe, ale co poradzę, że tak mi smakuje. A jak już zaczęłam te zwierzenia, to wyznam jeszcze, że w zasadzie zdarza mi się zjeść po prostu rozgnieciony ząbek z odrobiną soli. Czosnek, cebula i cytryna to składniki, które ZAWSZE muszę mieć w lodówce. Pod tym względem mam coś z Żyda. A na potwierdzenie tej teorii przedstawię Wam dziś przepis na bodaj najpopularniejsze izraelskie danie: falafele z hummusem. Gości ono u mnie na tyle często, że doczekało się różnych modyfikacji. Mam nadzieję, że dzisiejsza wersja Wam zasmakuje, bo pierwsze zawiera polski akcent w postaci żółciutkiej, jesiennej dyni. Po drugie czosnek, który występuje w tym daniu w zatrważającej ilości całej główki został stanowczo spacyfikowany poprzez upieczenie. Dzięki temu zyskał delikatniejszy aromat i wbrew pozorom nie zdominował smaku całej potrawy. 

      Tradycyjne falafele smaży się w dobrze rozgrzanym tłuszczu. Moje dyniowe falafelki w części usmażyłam, aby nie odchodzić kompletnie od klasyki, ale pozostałą część upiekłam w piekarniku, aby sprawdzić jak smakują w wersji fit. Powiem szczere, że to chyba pierwsze wegetariańskie kotleciki, które tak samo dobrze smakują w obydwu wersjach. Tłuszcz jest jednak nośnikiem smaku i niestety smażone przeważnie wygrywają jeśli chodzi o przyjemność dla podniebienie. W tym wypadku dodatek dyni sprawił, że nawet po upieczeniu pozostały one wilgotne w środku, natomiast wierzch zyskał lekko chrupiącą skorupkę. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ten eksperyment, dlatego podam Wam obydwie drogi wykonania.

      Jeżeli chodzi o inne różnice w odniesieniu do tradycyjnych falafeli, te dyniowe mają przed obróbką luźniejszą konsystencję i trudniej z nich uformować zwarte kulki gotowe do smażenia. Można oczywiście dodać więcej mąki, ale jej nadmiar sprawi, że wyjdą za twarde. Dobrym rozwiązaniem jest wrzucanie ciasta na tłuszcz przy użyciu dwóch łyżek - na jedna nabieramy porcję, a drugą zsuwamy ją do tłuszczu. Być może trafi się Wam mniej soczysta dynia i takie zabiegi okażą się zbędne - wystarczy wówczas tradycyjne uformowanie falafelowych kuleczek w dłoniach.

      Generalnie z tej ilości składników wychodzi bardzo duża porcja wystarczająca spokojnie dla sześciu, siedmiu osób. Jeśli nie planujecie nakarmienia takiej ilości narodu możecie ją zmniejszyć o połowę lub rozdzielić na dwa dni. 

      Dajcie nać czy chcielibyście zobaczyć na Vegazone tradycyjny przepis na falafele i hummus. Wyszłam z założenia, że w internetach wszystko już zostało opowiedziane w tym temacie i nie ma sensu powielać, ale może się mylę? 

      Pozdrawiam!

       

      falafele_dyniowe_z_hummusem_1600

       

      Uwaga tytułem wstępu. Pamiętajcie, że cieciorka musi moczyć się minimum 12h, więc za przygotowanie trzeba wziąć się dzień wcześniej. Tak wspomniałam z tej ilości składników wychodzi około 6-8 porcji, więc możecie je zmniejszyć o połowę. Podaję osobno przepis na hummus i falafele, ale jeśli chcecie przyrządzić obydwa elementy część etapów wykonania będzie wspólna - przede wszystkim moczenie cieciorki oraz pieczenie dyni.

       

      HUMMUS Z PIECZONEJ DYNI: 

       

      składniki:

      1kg dyni

      200g suszonej cieciorki

      główka czosnku

      sok z całej cytryny

      łyżeczka sody oczyszczonej

      2 łyżki pasty sezamowej tahini

      kilka łyżek oliwy

      pół łyżeczki kurkumy

      sól

      pół szklanki zimnej wody

      do podania: kilka łyżek oliwy lub oleju lnianego, szczypta pieprzu cayenne, posiekana natka pietruszki, szałwia lub kolendra

       

      wykonanie:

      1. Dzień wcześniej umieszczamy cieciorkę w garnku i zalewamy dużą ilością wody. Pozostawiamy na noc do zmięknięcia. 

      2. Dynie obieramy ze skórki i kroimy w paski. Każdy z nich smarujemy cienko oliwą, układamy na blaszce do pieczenia i solimy. Od główki czosnku odcinamy końcówkę, tak aby ukazały się ząbki i również lekko smarujemy oliwą. Umieszczamy na tej samej blaszce. Po upieczeniu czosnek da się z łatwością wycisnąć ze skórki. Wkładamy blachę do piekarnika rozgrzanego do 180-190 stopni i pieczemy do miękkości. U mnie zajęło to około 40 minut.

      3. Cieciorkę odcedzamy z wody, w której się moczyła i zalewamy świeżą. Dodajemy sodę oraz płaską łyżeczkę soli. Garnek stawiamy na palniku i doprowadzamy do wrzenia. Podczas gotowania na powierzchni będzie zbierać się piana, którą należy usuwać szumówką lub sitkiem. Gotujemy minimum 30 minut. Cieciorka powinna być kompletnie mięciutka, wręcz kremowa po przegryzieniu ziarenka. Ugotowaną cieciorkę ocedzamy i pozostawiamy do wystygnięcia.

      4. Cieciorkę, upieczone kawałki dyni, wyciśnięte ząbki upieczonego czosnku, tahini, dwie łyżki oliwy, kurkumę i sok z cytryny umieszczamy w blenderze. Całość miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Dodajemy zimną wodą i miksujemy jeszcze minutkę. 

      5. Gotowy hummus wkładamy do lodówki na około 30 minut, aby składniki się przegryzły. Przed podaniem polewamy go delikatnie olejem lnianym lub oliwą, i posypujemy pieprzem cayenne i posiekaną zieleninką.

       


      DYNIA_PIECZONA1

       

       

       

      FALAFELE Z DYNI:

       

      składniki:

      200g ziaren cieciorki

      1 kg dyni 

      jedna mała cebula 

      5-6 łyżek maki pszennej

      pół łyżeczki soli

      2-3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki

      łyżeczka zmielonego kuminu

      pół łyżeczki startych kuleczek kolendry

      tłuszcz do smażenia

       

      1. Cieciorkę moczymy przez noc. Następnie jedynie odlewamy wodę i płuczemy - do falafeli będziemy używać surowych nasion. 

      2. Podobnie jak w przypadku hummusu dynię obieramy, kroimy, smarujemy oliwą i lekko solimy, a następnie pieczemy do miękkości w temperaturze 180-190 stopni. 

      3. Namoczoną cieciorkę, upieczoną dynię, pokrojoną w kawałki cebulę oraz przyprawy umieszczamy w blenderze i miksujemy, aż nabiorą względnie gładkiej konsystencji - nie powinna to być kompletne papka. W strukturze powinny być widoczne wyraźne grudki cieciorki. Następnie przekładamy masę do miski i mieszamy z drobno posiekaną pietruszką i mąką.

      4. Kolejny etap uzależniony jest od tego jaką formę obróbki wybierzecie: smażenie czy pieczenie

      Aby usmażyć falafele rozgrzewamy w garnku lub głębokiej patelni sporą ilość tłuszczu (taką aby jego poziom wynosił minimum trzy centymetry). Ustawiamy średni ogień i rozgrzewamy olej do takiego momentu, gdy wrzucona na niego odrobinka ciasta od razu zacznie mocno skwierczeć i wypływać na powierzchnię. Następnie przystępujemy do smażenia. Nabieramy na łyżkę stołową porcje ciasta, a drugą łyżką zgarniamy ją na tłuszcz. Falafelki smażymy na brązowo-złoty kolor.

      Aby upiec falafele piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Płaską blache wykładamy papierem do pieczenia, a następnie umieszczamy na niej porcje ciasta przy użyciu dwóch łyżek. Pieczemy 20-30 minut, aż leciutko się zrumienią. 

       


      falafele_dyniowe_600
      hummus_dyniowy_6001

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Hummus z pieczonej dyni i dyniowe falafele”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 września 2014 07:24
  • poniedziałek, 05 maja 2014
    • Kasza jaglana z brokułami i cieciorką w 25 minut

      Gdy rozmawiam z ludźmi o moim hobby bardzo często słyszę opinie z stylu: "że też tak Ci się chce stać przy tych garach" albo "też chciałabym samodzielnie/zdrowo gotować, ale nie mam na to czasu". Jestem w stanie zrozumieć, że komuś zwyczajnie nie chce się gotować, bo woli zjeść na mieście, a zaoszczędzony czas poświęcić na coś innego. Nie każdy musi czerpać przyjemność i satysfakcję z tych samych rzeczy co ja. Natomiast nie ustąpię jeśli ktoś będzie się ze mną spierał, że gotowanie zajmuje dużo czasu, jest skomplikowane lub męczące. Oczywiście są dania mniej i bardziej pracochłonne. Sklejenie pierogów dla całej rodziny to nie takie hop siup, które można ogarnąć nim skończą się reklamy na Polsacie. Często jednak sami sobie utrudniamy życie, zamiast korzystać z najprostszych rozwiązań. Nie pojmuję na przykład dlaczego ludzie kupują gotowe sosy w słoikach (lub nie daj boże w paczce) do makaronu. Przecież to wcale niczego nie ułatwia. Przygotowanie pysznego makaronu to najprostsza i najszybsza rzecz na świecie. Wystarczy oliwa, patelnia i odrobina czosnku. Jeśli poświęcisz dodatkowo zaledwie trzy minuty na posiekanie cebuli, ziół i pomidorów to zanim ugotuje się makaron będziesz mieć pachnący, zdrowy sosik. Ale nie! Lepiej kupić "Fix" albo "Pomysł na", bo przeca w reklamie obiecują, że to tak szybko i dla zabieganych ludzi. I tak psujemy sobie smak sztucznymi podkręcaczami, że o marnej wartości odżywczej takich cudów nie wspomnę. Jeśli chcesz wzmocnić smak użyj soku z cytryny lub skrop danie octem winnym. To lepsze niż benzoesan sodu. Codzienne gotowanie jest proste! Uwierzcie mi. Wystarczy zmienić swoje nawyki, zorganizować i minimalnie ruszyć głową. Jestem pewna, że duma z samodzielnie wykonanego dania zrekompensuje Wam ten wysiłek i zachęci do dalszych eksperymentów. Zamiast karmić rodzinę daniem zawierającym pół tablicy Mendelejewa, z terminem ważności który spokojnie sprostałby wymaganiom amerykańskiej armii, kup proste świeże składniki i dowolnie je skomponuj.

      Dzisiaj pokażę Wam moje codzienne danie, którego wykonanie zajmuje dokładnie 25 minut, więc jesteście w stanie je ogarnąć na szybki obiad nawet po męczącym dniu pracy. Bazą jest królowa kasz. Najzdrowsza ze zdrowych - kasza jaglana. Jeśli nie chce się Wam gotować ciecierzycy użyjcie takiej z puszki. Jeśli nuży Was nawet mycie i krojenie brokuła może być mrożony. Wbrew czarnemu "pijarowi", który zrobiła mrożeniu Magda Gessler, to najlepsza metoda konserwacji jaka istnieje. Pozwala na zachowanie większości wartości odżywczych produktu. Choć oczywiście zalecam użycie samodzielnie ugotowanej cieciorki i świeżego brokuła, lecz miało być szybko to będzie.

      Zatem zaczynamy odliczanie, czas start!

       

      kasza jaglana przepis

       

      składniki dla 2 osób:

      0,6 szklanki kaszy jaglanej

      pełna szklanka ugotowanej cieciorki (ewentualnie z puszki)

      1 średni brokuł

      1 średni por

      1-2 ząbki czosnku

      1 łyżka oleju rzepakowego

      3 łyżki oleju lnianego (można zastąpić innym olejem)

      sok z połowy cytryny

      sól, pieprz do smaku

      opcjonalnie: jasny sos sojowy

       

      wykonanie:

      1. Kaszę wsypujemy do niedużego garnka o grubym dnie i stawiamy  na średnim ogniu. Prażymy kilka minut, aż zacznie pachnieć. Następnie wysypujemy kaszę na sitko i płuczemy zimną wodę. W tym samym garnku zagotowujemy 1,5 szklanki wody i wrzucamy do niej kaszę. Gdy zacznie bulgotać, zmniejszamy ogień i przykrywamy. Dajemy jej 10 minut. Kaszy jaglanej nie trzeba mieszać. Po tym czasie należy wyłączyć kaszę i pozwolić, aby doszła.

      2. W między czasie myjemy brokuła i dzielimy na różyczki. Od pora odcinamy ciemnozieloną część i kroimy w talarki. Czosnek przeciskamy przez praskę.

      3. W średnim garnku rozgrzewamy olej rzepakowy, na który wrzucamy por i czosnek. Ogień nie powinien być zbyt mocny, aby składniki nie przypaliły się. Gdy por zacznie mięknąć dodajemy brokuła oraz 0,25 szklanki wody. Solimy i pieprzymy. Wszystko razem dusimy, aż brokuł osiągnie taką miękkość jak lubicie.

      4. Do ugotowanej kaszy dodajemy cieciorkę oraz olej lniany. Następnie dodajemy warzywa, sok z cytryny i wszystko razem mieszamy. W razie potrzeby można doprawić danie solą i pieprzem lub skropić sosem sojowym.

      I gotowe. Pyszne danie jednogarnkowe wjeżdża na stół. Możecie również przygotować je dzień wcześniej i zabrać z plastikowym pojemniczku do pracy. Smakuje również na zimno. Smacznego!

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Kasza jaglana z brokułami i cieciorką w 25 minut”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 maja 2014 09:15

Kalendarz

Styczeń 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa