Wpisy otagowane „mango”

  • poniedziałek, 24 listopada 2014
    • FIT WRAPY z Newellą, grillowaną cukinią, szpinakiem, mango i orzechowym dipem

      Jak wiecie jestem zwolennikiem prostej kuchni i świeżych składników dobrej jakości. Najbardziej inspirują mnie stragany na targu uginające się pod bogactwem naturalnych produktów. To tam czuję się jak dziecko w sklepie ze słodyczami - nie wiem za co najpierw łapać. Czasem lubię jednak przetestować różne nowinki, które pojawiają się w sprzedaży. Wyniki jednego z takich eksperymentów przedstawię Wam dziś wraz z przepisem na smakowite wrapy (lub jeśli ktoś woli bardziej swojskie nazwy - naleśniki) w wersji fit. Mam nadzieję, że spodobają się amatorom sportu i aktywnego trybu życia, a także osobom usiłującym zrzucić kilogramy.

      Użyłam ciekawego składnika, na który warto zwrócić uwagę, a mianowicie NEWELLI, zrobionej z białka jaj kurzych. Zawiera ona, aż 11,6g białka w 100g produktu i jest doskonałym zamiennikiem mięsa w codziennej diecie.

      Dlaczego białko jest takie ważne? Mówiąc najprościej:

      - daje uczucie sytości na długo

      - przyspiesza przemianę materii i wspomaga odchudzanie

      - jest budulcem tkanki mięśniowej, dzięki której nasze ciała wyglądają smukło i jędrnie

      Ktoś mógłby zapytać: "No dobrze, ale czy nie można po prostu zjeść jajka ugotowanego na twardo? Po co takie wynalazki?". Pewnie, że można, ale warto czasem urozmaicić dietę i ułatwić sobie życie. Newella różni się od białka przyrządzonego w tradycyjny sposób przede wszystkim strukturą, konsystencją. Daje większe możliwości zastosowania w różnych daniach. Jeśli chodzi o uniwersalność porównałabym ją do tofu, jednak sama w sobie znacznie smaczniejsza i nie wymaga tylu zabiegów kulinarnych dla nadania interesującego smaku. Poza tym zwróćmy uwagę, że gotując jajko otrzymujemy nie tylko białko, ale również żółtko, które nie jest wskazane np. dla osób z podwyższonym cholesterolem. Newella może być przez nie stosowana bez większych ograniczeń.

      Jako wegetarianka muszę zwracać szczególną uwagę na to , aby dostarczać sobie odpowiednią ilość białka, ponieważ z diety odpada mi jedno z głównych jego źródeł, czyli mięso. W Newelli odpowiada mi to, że jest bardzo wygodna w użyciu. Na pewno spodoba się osobom, które muszą dzielić swoją dobę pomiędzy pracę, dzieci, treningi, codzienne obowiązki i chcą jeszcze znaleźć czas na regenerację i wypoczynek, ponieważ nie jest wymagająca w obróbce. Warto mieć ją w lodówce, gdy wraca się zmęczonym i głodnym po pracy, ponieważ ułatwia ona przygotowanie szybkiego i pełnowartościowego posiłku. Jest złotym środkiem pomiędzy przygotowywaniem zdrowego posiłku od samych podstaw (kto ma na to czas w tygodniu? ja nie), a kupowaniem gotowych dań w markecie, które może podgrzewają się ekspresowo, ale i równie szybko zapychają górą niepotrzebnych i pustych kalorii.

      Powiem szczerze, że jako sceptyk początkowo podchodziłam do Newelli z dystansem jak do wszystkich nowości kulinarnych, ale po zapoznaniu się z tym produktem staję się jego fanką. Na pewno jeszcze nie raz ją wykorzystam.

      Co do pozostałych składników  - placki przyrządziłam z mąki razowej, bez użycia tłuszczu. Cukinię podprażyłam na patelni grillowej. Wraz z mango, szpinakiem oraz orzechowym dipem całość stanowi bardzo fajną kompozycje różnych smaków i struktur. Mniami!

      Zapraszam!

       

      newella białko w diecie wegetariańskiej

       

      składniki na 6 sztuk:

      naleśniki pełnoziarniste:

      2 szklanki chudego mleka

      1 jajko

      1 szklanka mąki pszennej razowej (typ 2000)

      3-4 łyżki mąki pszennej (typ 550)

      szczypta soli

      łyżeczka suszonego tymianku (lub bazylii)

      farsz:

      jedno mango pokrojone z słupki

      3 garście listków szpinaku baby

      opakowanie Newelli wędzonej pokrojonej w plastry

      jedna nieduża cukinia

      2 łyżki oliwy 

      szczypta soli

      szczyta świeżo zmielonego pieprzu

      opcjonalnie: cienko pokrojona papryczka chilli

      dip:

      2 łyżki masła orzechowego (bez cukru i soli)

      łyżka sosu sojowego

      łyżka oliwy

      łyzka soku z cytryny 

      ćwierć szklanki wody

      szczypta pieprzu cayenne 

      1 mały ząbek czosnku (można pominąć)

       

      wykonanie:

      1. Wszystkie składniki dipu umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładki sos. Wstawiamy do lodówki na minimum 20 minut, aby smaki się przegryzły.

      2. Cukinię kroimy na półplasterki o grubości około 5 mm. Każdy z nich smarujemy cienko oliwą, delikatnie solimy i odstawiamy na kilka minut.

      3. Dokładnie mieszamy składniki ciasta naleśnikowego. Wylewamy porcjami (po około 100ml) na patelnię o średnicy 28-30 cm i nieprzywierającej powierzchni. Smażymy na średnim ogniu, z obydwu stron, aż nabiorą złotawego koloru. 

      4. Cukinię układamy na rogrzanej patelni. smażymy około 2 minut i obracamy na drugą stronę. Gdy lekko się zarumienią zdejmujemy i układamy na papierze kuchennym, który wchłonie ewentualny nadmiar tłuszczu i płynu.

      5. Każdy z placków smarujemy cienko dipem,  a nastepnie układamy na nim trochę szpinaku, kilka plastrów newelli, chilli, cukinii oraz paseczków mango. Całość zawijamy i pałaszujemy na zdrowie! :)

       


       

       

      Gotuj z Newellą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „FIT WRAPY z Newellą, grillowaną cukinią, szpinakiem, mango i orzechowym dipem ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 listopada 2014 04:46
  • środa, 12 listopada 2014
    • Orzeźwiający deser owocowy

      Jeśli należycie do osób, które nieszczególnie lubią słodkości lub z jakichś względów nie chcecie lub nie możecie jeść dosładzanych deserów, ta propozycja na pewno Wam się spodoba. Banalnie prosty w przygotowaniu, a jednocześnie przepyszny i efektowny. Rześki w smaku. Pachnący egzotycznymi wakacjami. Dwuwarstwowy mus z mango oraz z grapefruita i truskawek. Z czystym sumieniem polecam osobom na diecie, tym bardziej, że zawiera sporo grapefruita, który sprzyja odchudzaniu. Pycha!

       

      deser warstwowy mango truskawka grapefruit

       

       

       

      składniki na 2-3 porcje:

      warstwa żółta:

      1 duże dojrzałe mango

      pół banana

      łyżka soku z cytryny

      warstwa różowa:

      1 grapefruit różowy

      szklanka truskawek (użyłam mrożonych)

      1 łyżka ksylitolu (można pominąć lub zastąpić cukrem, miodem lub stewią)

       

      wykonanie:

      1. Mango i banana obieramy i miksujemy z sokiem z cytryny. Wlewamy do pucharków pozostawiając miejsce na drugą warstwę.

      2. Grapefruita obieramy ze skóry, a następnie przy użyciu ostrego noża wykrawamy kawałki spomiędzy błonek. Jeśli dobrze oddzielicie miąższ deser nie będzie gorzkawy. Kawałki grapefruita miksujemy z truskawkami i ksylitolem. Jeśli macie mocny blender truskawek nie trzeba nawet rozmrażać - chłodny deser będzie jeszcze bardziej orzeźwiający. 

       

      dietetyczne desery

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Orzeźwiający deser owocowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      środa, 12 listopada 2014 07:43
  • niedziela, 15 czerwca 2014
    • Sałatka brazylijska

      Ostatnio nowe przepisy pojawiają się na Vegazone z mniejszą częstotliwością. Przepraszam was serdecznie. Jestem zaangażowana w kilka projektów, które pochłaniają mój czas. Mam nadzieję, że efekty moich poczynań będą dla Was na tyle ciekawe, że zrekompensują nieobecność na blogu. Wkrótce zdradzę więcej szczegółów, a na razie chciałabym podzielić się jednym z przedsięwzięć, w którym biorę udział. Od pewnego czasu moje przepisy i zdjęcia możecie znaleźć na stronie atelier.piotripawel.pl Zapraszam Was serdecznie do odwiedzania  - znajdziecie tam wiele inspiracji na dania z różnych stron świata. 

      W Brazylii trwa mundial, a Piotrze i Pawle iście brazylijska, gorąca atmosfera. Kochane kobiety - przygotujcie swoim kibicom coś kolorowego, aby nie musieli do końca mistrzostw chrupać chipsów popijanych piwem. Drodzy mężczyźni - przygotujcie Waszym wybrankom coś pysznego, w ramach zadośćuczynienia za okupowanie telewizora do końca czerwca :)

       

      SAŁATKA A'LA BAIAO DE DOIS

       

      piotr i paweł

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka brazylijska”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      niedziela, 15 czerwca 2014 19:33
  • sobota, 03 maja 2014
    • Koktajl owsiany z mango i pomarańczą (bez mleka)

      Dziś kolejny, wegański koktajl i nie mogę Wam obiecać, że ostatni, bo mam jeszcze kilka pomysłów. Bazę dla tego koktajlu stanowi pomarańcza, banan, otręby owsiane oraz sok z cytryny i woda. Standardowo przyrządzam go tylko z tych produktów i również wychodzi pyszny. Tym razem jednak rozbudowałam go o dwa dodatkowe składniki - imbir oraz mango. W końcu mamy długi weekend. Jak szaleć, to szaleć na bogato ;) Spowodowało to ewolucję bardzo dobrego napoju w doskonały. Niebo w gębie! Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że podchodzi mi bardziej, niż tradycyjne, mleczne mango lassi. Smakuje tak niebiańsko i egzotycznie, że jakby na chwilę zamknąć oczy, to nietrudno wyobrazić sobie siebie na piasku, pod palmą nad ciepłym, turkusowym morzem. Albo tylko ja jestem tak świrnięta, że rozpromieniają małe przyjemności? :) W każdym razie, trudno zaprzeczyć, że jest bardzo zdrowy. Dodaje energii, podnosi odporność organizmu i przyspiesza przemianę materii. 

      Jeżeli ktoś jest sceptycznie nastawiony do otrębów w tego rodzaju shake'u zdecydowanie uspokajam. Ich smak jest subtelnie wyczuwalny. Wbrew pozorom bardzo pozytywnie wpływają na konsystencję, która pozostaje jedwabista.

      Koniecznie wypróbujcie i dajcie znać czy przeniósł Was na plażę ;)

       

      smothie wegańskie przepis koktajl z otrębów owsianych odchudzanie dieta

       

      składniki na dwie porcje:

      1 dojrzałe mango

      1 banan

      2 nieduże pomarańcza

      kawałek imbiru (kostka o boku 1cm powinna wystarczyć)

      sok z połowy małej cytryny

      3 łyżki otrębów owsianych

      szklanka wody

      opcjonalnie ksylitol lub inny dosładzacz, choć w mojej opinii nie jest on konieczny.

       

      wykonanie:

      1. Otręby umieszczamy w kubku lub miseczce i zalewamy wrzątkiem, tak aby poziom wody był mniej więcej o centymetr wyżej niż otrębów. Dodajemy małą szczyptę soli, przykrywamy i odstawiamy na 15 minut, aby otręby zmiękły i wchłonęły wodę.

      2. Pomarańcza obieramy ze skóry ostrym nożem, a następnie wykrawamy miąższ z pomiędzy błonek. Banana i mango obieramy ze skóry i kroimy w kawałki (nie trzeba się starać - i tak tak wszystko zmiksujemy).

      3. Wszystkie składniki łącznie z namoczonymi otrębami umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładki koktajl. W zależności od tego jak dużych i jak bardzo soczystych owoców użyjecie koktajl wyjdzie mniej lub bardziej gęsty. Możecie dodać więcej wody, aby uzyskać taką konsystencję jak lubicie najbardziej.

       

      przepisy wegańskie wegetariańskie smothie odchudzanie dieta bez mleka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Koktajl owsiany z mango i pomarańczą (bez mleka)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      sobota, 03 maja 2014 09:28
  • wtorek, 12 marca 2013
    • Tempeh po indonezyjsku

      Kupiłam sobie kawałek tempeh wyprodukowanego w Czechach i cały tydzień zachodziłam w głowę co z niego przygotować. To cudo zrobione z fermentowanych ziaren soi smakuje dobrze nawet usmażone na patelni jak kotlet lub po prostu na kanapce, jednak chciałam wymyślić jakieś ciekawsze danko. Nie mogąc oprzeć sie pokusie odkroiłam sobie kawałek i zjadłam ukradkiem, ale choć było pyszne pomysł nadal nie nadchodził. W końcu wyczytałam, że prawdziwą ojczyzną tempeh jest Indonezja i ostatecznie postanowiłam pójść w egzotyczne klimaty. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Danie wyszło tak pyszne, że mogłabym je jeść codziennie. Smak owoców, orzeszków ziemnych i słodkiego sosu sojowego przełamany sokiem z limonki i aromatycznym kardamonem z ostrą nutą chilli. Pychota! :)

       

      TEMPEH PO INDONEZYJSKU

       

      składniki:

      200g tempeh

      1/2 puszki ananasa

      1 mango

      1/3 - 1/2 papryczki chilli

      1 cebula

      olej arachidowy (można zastąpić zwykłym)

      słodki sos sojowy (na przykład ten do kuchni indonezyjskiej z Lidla)

      łyżka cukru (najlepiej brązowego)

      1 łyżka masła orzechowego (niekoniecznie, ale dobrze komponuję się, więc polecam)

      kardamon mielony (około pół łyżeczki)

      sok z limonki (w zależności od upodobań smakowych z połowy lub nawet z całego owocu)

      dodatkowo: ryż lub kasza jęczmienna perłowa ( ta druga może nie wiele ma wspólnego z kuchnią indonezyjską, ale miałam na nią ochotę :))

       

      wykonanie:

      1. Cebulę, ananasa, papryczkę i tempeh kroimy w kostkę. Na patelni lub w woku rozgrzewamy olej, na który wrzucamy cebulę oraz chilli. Gdy cebulka zacznie nabierać złotego koloru wrzucamy cukier i mieszamy. Gdy ten rozpuści się dodajemy tempeh i delikatnie mieszamy. W tym momencie można dodać łyżkę masła orzechowego. Następnie dodajemy sos sojowy w sporej ilości  i ananasa. Doprawiamy kardamonem. Jeśli danie jest zbyt suche można dolać syropu od ananasa. Na koniec całość doprawiamy rzęsiście sokiem z limonki.Jeśli jest potrzeba można dosolić.

      2. Danie podajemy z ryżem i układamy na nim kawałki świeżego mango. Można posypać posiekaną kolendrą. Ja tym razem jej nie dostałam niestety.

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Tempeh po indonezyjsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 12 marca 2013 07:40

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa