Wpisy otagowane „groszek”

  • czwartek, 07 stycznia 2016
    • Indyjskie pierożki samosa

      Są takie momenty, kiedy bardzo żałuję, że oprócz pokazania zdjęć i przedstawienia przepisu nie mogę również poczęstować Was przygotowanym daniem, bo choćbym nie wiem jak się starała oddać smak i specyfikę, to i tak będzie to jak rozmowa z niewidomym o kolorach. Tego trzeba po prostu samemu posmakować, aby się przekonać. :)

      Wydaję mi się, że pierożki samosa są dosyć popularne, chociażby z tego względu, że były (lub nawet nadal są) w menu Green Waya. Ale jeśli kiedyś je tam jedliście, to zapewniam Was z tymi mają wspólną jedynie nazwę. To zupełnie coś innego. Samosy są aromatyczne i pysznie chrupiące. Ciasto jest dość cienkie i delikatne. Powiedziałabym, że w smaku przypomina ciasto kruche, może odrobinę w stronę półfrancuskiego. Farsz oparty jest na bardzo prostych, łatwodostępnych składnikach. Jeśli chcecie być ortodoksyjnie poprawni możecie zamiast cebuli użyć podobnej w smaku przyprawy, zwanej asafetida. Hindusi nie jedzą cebuli, dlatego często można ją spotkać w ich przepisach. Ja jako Polak Cebulak jak najbardziej spożywam cebulę i nie czuję potrzeby zastępowania jej czymkolwiek :) Choć fakt, że asafetyda jest o wiele lżej strawna, a wręcz zapobiega wzdęciom, więc warto spróbować. 

      Pierożki sprawdzą się jako danie główne, ale ze względu na trwający karnawał polecam je szczególnie jako przekąskę na wszelakiego rodzaju imprezy. Możecie usmażyć je wcześniej, a przed podaniem podgrzać w piekarniku. Znajomi na pewno nie pozostaną wobec nich obojętni. Trochę roboty z nimi jest, jak to z każdymi pierogami, ale naprawdę warto!

      Wiem, że mojego bloga ostatnio czyta więcej ludzi interesujacych się sportem i zdrowym odżywianiem. Jeśli czujecie się rozczarowani tym, ze samosy są smażone na głębokim tłuszczu, nie skreślajcie od razu tego przepisu, ale upieczcie je w piekarniku. W tym celu ułóżcie je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i włóżcie do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni. Pieczcie, aż samosy nabiorą złotego koloru (myślę, że około 20 minut).

      Jeśli chodzi o dodatek tym razem wykonałam raitę ogórkowo-miętową, ale możecie podać samosy z sosem miętowym, pomidorowym lub czosnkowym. Co Wam tam w duszy gra :)

       

      ciasto na smażone pierogi


       

       

      składniki na 12 sztuk:

      farsz:

      3 ugotowane ziemniaki

      1 łyżka posiekanej natki pietruszki lub liści kolendry

      2 łyżki oleju do smażenia

      1 mała cebula (lub pół łyżeczki asafetidy)

      dwucentymetrowy kawałek imbiru starty na drobnej tarce

      pół łyżeczki nasion kminu rzymskiego w całości

      2/3 szklanki mrożonego groszku

      pół łyżeczki startych nasion kolendry

      pół łyżeczki garam masala


      ciasto:

      1,5 szklanki mąki pszennej (może być tortowa albo poznańska lub wrocławska)

      pół płaskiej łyżeczki soli

      2 łyżki oleju 

      łyżka soku z cytryny

      ćwierć szklanki i dwie łyżki wody w temperaturze pokojowej

      dodatkowo olej do smażenia (około 2/3 litra)

       

      raita:

      1 ogórek zielony

      1 doniczka mięty drobno posiekanej (około pół szklanki po posiekaniu)

      1 jogurt naturalny 200g (z mleka krowiego lub wegański)

      szczypta soli

      pół łyżeczki starych nasion kminu rzymskiego

      szczypta ostrej papryki lub pierzu cayenne


       

      wykonanie:

      1. Najpierw przygotujemy farsz. Ziemniaki kroimy w drobną kostkę i mieszamy z kolendrą, pietruszką oraz szczyptą soli. 

      2. Na patelni lub w garnku rozgrzewamy 2 łyżki oleju, na który wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy zeszkli się dodajemy nasiona kminu rzymskiego, imbir, a po minucie zielony groszek. Przesmażamy wszystko razem około 3 minuty, aż groszek lekko zmięknie. 

      3. Na koniec dodajemy ziemniaki, garam masala i wszystko razem mieszamy. Wyłączamy palnik i pozostawiamy farsz do przestygnięcia. 

      4. Przystępujemy do zrobienia ciasta. Mąkę, sól oraz olej umieszczamy w misce i mieszamy lekko rozcierając palcami, aż powstanie "mokry piasek". Chodzi o to, aby każda część mąki, była w miarę możliwości równomiernie pokryta olejem. 



       

      5. Następnie dodajemy wodę oraz sok z cytryny i wyrabiamy kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i ładnie odchodzące od ręki. Wyrobione ciasto przykrywamy np. folią spożywczą i dajemy mu odpocząć kilka minut. 

       

       

      6. Następnie robimy z ciasta walec, który kroimy na 6 równych części. Z każdej z nich formujemy kulę albo dysk, który lekko smarujemy olejem i rozwałkowujemy jak najcieniej i kroimy na pół.

       

       

      7. Z każdej z połówek formujemy rożek. Można zwilżyć brzeg ciasta palcem zamoczonym w wodzie, dzięki czemu pierożki łatwiej się skleją. Następnie dobrze dociskamy w miejscu klejenia.

       

       

      8. Następnie napełniamy rożek farszem i sklejamy górne brzegi wczesniej również lekko je zwilżając. Każdy z powstałych pierożków odwracamy czubkiem do góry i odstawiamy na stolnicę. 

       

       

      9. W średnim garnku rozgrzewamy olej. Będzie on miał właściwą temperaturę wówczas, gdy wrzucony pierożek zacznie syczeć i wypłynie na powierzchnię. Smażymy samosy partiami na złoty kolor. Usmażone wykładamy na papierowy ręcznik, który wchłonie nadmiar tłuszczu.

      10. W między czasie przygotowujemy raitę. Ogórek ścieramy na tarce o dużych oczkach, dodajemy sól i mieszamy. Gdy puści sok dodajemy pozostałe składniki i mieszamy. Można również przygotować raitę wcześniej i przechować w lodówce.  

      11. Gotowe pierożki samosa podajemy z raitą lub innym ulubionym sosem.

       

      blog przepisy wegetariańskie i wegańskie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Indyjskie pierożki samosa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 07 stycznia 2016 20:23
  • czwartek, 16 kwietnia 2015
    • Sałatka z quinoa (komosą ryżową), groszkiem i jajkiem

      Dziś przedstawię Wam sałatkę, którą z przyjemnością zabieram do pracy na drugie śniadanie. Sprawdzi się również jako sałatka imprezowa, zwłaszcza jeśli goście cenią sobie lekką i zdrową kuchnię.

      Zdaję sobie sprawę, że komosa ryżowa nie jest bardzo łatwo dostępna i tania. Możecie ją zastąpić inną kaszą, np. jaglaną lub kuskus. Zachęcam jednak, aby ją wypróbować jeśli nie mieliście jeszcze okazji. Jest bardzo delikatna i lekkostrawna, a na temat jej zdrowotnych właściwości opublikowane już chyba całe tomy ;)

      Zbliża się sezon szparagowy. Ugotowane lub upieczone w piekarniku z odrobiną oliwy szparagi byłyby również idealne do tej sałatki. Możecie ich użyć jako kolejny składnik lub zamiast rzodkiewki.

       

      fotografia kulinarna przepisy wegetariańskie wegańskie

       


       

       

       

      składniki:

      3 jajka

      szklanka mrożonego, zielonego groszku

      2/3 szklanki komosy ryżowej (użyłam zmieszanej czerwonej, czarnej i białej  - możecie użyć tylko jednego rodzaju)

      pęczek rzodkiewek pokrojonych w plasterki

      4 łyżki posiekanego szczypioru

      4 łyżki oleju lnianego

      niepełna łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu

      łyżka lub dwie soku z cytryny

      sól do smaku

       

      wykonanie:

      1. Wypłukaną na sicie o drobnych oczkach komosę gotujemy do miękkości w 1,5 szklanki osolonej wody. Wchłonie wodę i zwiększy swoją objętość.

      2. Groszek gotujemy maksymalnie pięć minut, odcedzamy na sicie i przepłukujemy zimną wodą.

      3. Jajka gotujemy na twardo (niedłużej niż 8 minut)

      4. Ugotowaną komosę, groszek, rzodkiewki, szczypior, olej, sok z cytryny, pieprz i szczyptę soli mieszamy w misce.

      5. Na wierzchu układamy jajka pokrojone w ósemki. Można je wymieszać z sałatką jeśli macią taką potrzebę, ale wówczas sałatka straci na efekcie wizualnym.

       

      fotografia kulinarna przepisy wegetariańskie wegańskie

       

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 kwietnia 2015 20:50
  • niedziela, 08 lipca 2012
    • Kosmicznie zielona pasta

      Zamiast wstępu dowcip, który przypomniał mi się podczas dodawania przepisu:

      - Jak się nazywa ulubione piwo hodowców zielonego groszku?

      - Warka Strąk :)

       

      PASTA Z ZIELONEGO GROSZKU

      ZIELONY GROSZEK

       

      składniki:

      400 gram obranego, świeżego lub mrożonego groszku ( z puszki nie nadaje się)

      2-3 łyżki oliwy z oliwek

      kilka gałązek świeżej bazylii

      2 ząbki czosnku

      sok z połowy małej cytryny

      sól, pieprz

       

      zielony groszek

       

      wykonanie:

      1. Groszek gotujemy około 5 minut, aby zmiękł. Powinien jednak zachować intensywnie zielony kolor. Następnie odcedzamy i pozostawiamy, aby nieco przestygł.

      2. Wszystkie składniki i przyprawy mielimy nożem tnącym robota kuchennego lub blenderem na w miarę jednolitą masę. Myślę, że można to zrobić również maszynką do mielenia lub dobrą praską do ziemniaków, ale nie próbowałam.

      3. Jeżeli po zmieleniu pasta nie ma konsystencji pozwalającej na jej swobodne rozsmarowanie na pieczywie można dodać jeszcze trochę oliwy.


      kanapka z pastą z groszku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Kosmicznie zielona pasta”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      niedziela, 08 lipca 2012 19:38
  • niedziela, 10 czerwca 2012
    • Stir-fry, czyli szybkie smażenie po chińsku

      Stir-fry to sposób przygotowania dań polegający na szybkim smażeniu. Dzięki temu potrawy są nie tylko zdrowe, bo warzywka zachowują większość swoich właściwości odżywczych, ale również proste i błyskawiczne w przygotowaniu.

      Do zrobienia tego dania zainspirował mnie zielony groszek, na który właśnie mamy sezon. Jako warzywo strączkowe, bogate w białko jest jak najbardziej pożądany w diecie wegetariańskiej. Oprócz tego jest po prostu piękny i zaostrza apetyt oddziałując na wszystkie zmysły.

       

      MAKARON RYŻOWY Z TOFU I ZIELONYM GROSZKIEM

       

      składniki na 2-3 porcji:

      300 gr zielonego świeżego groszku

      1 żółta papryka

      2 czerwone cebule

      2 ząbki czosnku

      3 cebule dymki

      dwie garście kiełków słonecznika

      2/3 opakowania makaronu ryżowego

      sos sojowy

      2 łyżki oleju słonecznikowego

      100 g tofu naturalnego

      sos teriyaki

       

       

      przygotowanie:

      1. Jeżeli używamy tofu naturalnego należy je zamarynować w sosie teriyaki lub w sosie sojowym. Tofu kroimy w kostkę zalewamy sosem i odstawiamy do lodówki na minimum 30 minut. Można również użyć gotowego tofu marynowanego, które również jest dostępne w sprzedaży

      2. Paprykę kroimy w słupki, cebule i czosnek w plasterki. Groszek łuskamy z łupinek.

      3. Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. W tym przepisie użyłam makaronu o szerokości 5mm ala tagliatelle. Nie trzeba go gotować co dodatkowo upraszcza i skraca przygotowanie posiłku.

      4. W woku lub na patelni rozgrzewany około 2 łyżek oleju słonecznikowego. Wrzucamy tofu i smażymy, aż nabierze złocisto - brązowego koloru. Następnie przekładamy podsmażone tofu do miseczki.

      5. Następnie do woka wrzucamy wcześniej przygotowane warzywa i smażymy przez chwilę, aby trochę zmiękły, ale nadal powinny być chrupiące i jędrne. W między czasie przyprawiamy je sosem sojowym

      6. Po kilku minutach dodajemy do woka makaron oraz tofu i wszystko razem mieszamy. Następnie zdejmujemy z palnika i wykładamy na talerze lub miseczki.

      7. Przed podaniem posypujemy danie kiełkami słonecznika

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 czerwca 2012 18:56

Kalendarz

Maj 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa