Wpisy otagowane „banany”

  • wtorek, 13 października 2015
    • Wegański omlet z masłem orzechowym i bananem - śniadanie biegacza

      Słuchajcie, jeśli do tej pory nie przekonałam Was jeszcze jak wspaniałym i uniwersalnym składnikiem jest mąka z cieciorki, to danie po prostu musi Was upewnić w tym przekonaniu. Ciecierzyca w bardzo wielu sytuacjach zastępuje jajka, więc pomyślałam, że będzie świetną bazą do zrobienia omleta. Najpierw kombinowałam z pianą ubitą z wody po ciecierzycy,  bo chciałam, aby omlet zachował charakterystyczną dla niego puszystość. Niestety ten eksperyment nie powiódł się. Z pomocą przyszedł mi jeden z hinduskich kanałów na Youtube, którego autorka przygotowywała taki właśnie omlecik z mąki z ciecierzycy. Podstawowy przepis jest banalnie prosty. Mieszamy mąkę pół na pół z wodą i dodajemy szczyptę soli. W zależności czy chcemy przygotować omlet słodki czy wytrawny dodajemy stosowne przyprawy. Ja swój doprawiłam cynamonem i kurkumą, ale jeśli planujecie słone dodatki, można również wymieszać go z odrobiną curry, drobno posiekanymi ziołami lub szczyptą chilli. 

      Pomysł na dodatki podsunął mi Rafał Maślak. Możecie go kojarzyć, ponieważ w zeszłym roku otrzymał tytuł Mistera Polski. I właśnie ten, wspomniany przeze mnie przystojniak rekomendował omlet z bananem i masłem orzechowym jako swoje ulubione śniadanie, które jada praktycznie codziennie rano. Ponieważ połączenie masła orzechowego i bananów jest jednym z moich ulubionych (może pamiętacie jeszcze lody o tym smaku? klik!) nie omieszkałam go przetestować w wersji omletowej. Rafał – przyznaję Ci rację! To najsmaczniejsze śniadanie jakie do tej pory jadłam! Dziękuję za inspiracje. Swoją drogą odnoszę wrażenie, że Rafał to bardzo fajny i skromny chłopak. Trochę to krzywdzące, że ładnych ludzi często niesprawiedliwie i automatycznie oceniamy jako próżnych i pustych. Niestety sama się czasem na tym łapie, że w ten sposób upraszczam sobie świat.

      Pewnie zastanawiacie się dlaczego tytuł zawiera informację, że jest to śniadanie biegacza. Nie znalazła się tam przypadkowo, ponieważ omlet jest bardzo sycący i daje prawdziwego, energetycznego kopa! Wszystkie składniki są jak najbardziej zdrowe i polecane sportowcom, natomiast są również dosyć kaloryczne, więc szczególnie polecam go osobom, które prowadzą aktywny tryb życia. A „kanapowcom” również takie śniadanko nie zaszkodzi, ale myślę, że nie częściej niż raz, dwa razy w tygodniu. 

       


       

      Składniki na jedną porcję:

      pół szklanki mąki z ciecierzycy

      pół szklanki wody

      szczypta soli

      ćwierć łyżeczki kurkumy

      pół łyżeczki cynamonu

      odrobina oleju kokosowego

      Dodatki:

      1 nieduży banan

      1 łyżka masła orzechowego

      1 łyżka miodu (w wersji wegańskiej można go zastąpić syropem z agawy, syropem klonowym lub daktylowym)

      1 łyżka posiekanych orzechów włoskich 

       

      Wykonanie:

      1. Rozgrzewamy patelnię na średnim i ogniu i prażymy na niej orzechy. 

      2. Orzechy przesypujemy na talerzyk, a patelnię delikatnie smarujemy odrobiną oleju kokosowego. 

      3. Wodę mieszamy z mąką z cieciorki, cynamonem, kurkumą i szczyptą soli. Dokładnie roztrzepujemy, żeby nie było grudek.

      4. Wylewamy powstałą masę na patelnię i smażymy na złoto z obydwu stron.

      5. Wykładamy omlet na talerz smarujemy masłem, układamy plasterki banana i składamy na pół.

      6. Wierzch omleta polewamy miodem i posypujemy uprażonymi wcześniej orzechami. 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Wegański omlet z masłem orzechowym i bananem - śniadanie biegacza”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 października 2015 07:36
  • czwartek, 18 czerwca 2015
    • Wegańskie lody bananowe z masłem orzechowym (bez maszyny)

      Nie wiem czy w Waszych miastach również możecie zaobserwować podobny proces, ale w Poznaniu jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne lodziarnie z lodami tradycyjnymi. Niestety nie jest mi do nich po drodze,  a czerwiec jest dla mnie tak pracowitym miesiącem, że nie zawsze mam siłę i czas, aby wybrać się specjalnie na lody do centrum. Dlatego postanowiłam zrobić swoją wersję lodów naturalnych w domu.

      Czuję, że się Wam spodobają bo są ultra proste. Do ich przygotowania wystarczą dwa składniki: banany i masło orzechowe. Nie są w żaden sposób dosładzane, nie zawierają nabiału i nie wymagają użycia specjalnej maszyny. Tylko blender, zamrażarka i odrobina cierpliwości.

      Śmiało można powiedzieć, że to lody "michałkowe", bo w smaku do złudzenia przypominają orzechowo słodkie nadzienie tychże czekoladek. Może ich kolor nie jest tak szałowy jak kupnych lodów, bo to w końcu lody naturalne, bez sztucznych barwników. Ale smak bije na głowę wszystko. Podejdą nie tylko fanom dietetycznych deserów, ale również niepoprawnym łasuchom. Czasem gdy mam ochotę na coś słodkiego, a nie chcę opychać się łakociami miksuję banana z łyżką kakao. Te lody będą dla mnie letnią wersją zdrowego, bananowego deseru. Pychota!

       



      składniki:

      1kg dojrzałych bananów

      300g masła orzechowego bez soli i cukru*

      najlepsze i najtańsze będzie domowe masło orzechowe. Jeśli wybieracie masło w sklepie zwróćcie uwagę, żeby zawierało jak najmniej uwodornionego oleju palmowego i innych tłuszczów trans i jednocześnie jak najwięcej orzechów.

       

      wykonanie:

      1. Banany obieramy ze skórki, kroimy w plasterki i umieszczamy w dużym pojemniku w zamrażarce na kilka godzin. Co jakiś czas warto je przemieszać, aby nie zamieniły się w jedną, zamarzniętą bryłę. Jeśli macie dobry i mocny blender/robot przystosowany do miksowania lodu możecie pozostawić banany praktycznie do całkowitego  zamrożenia. Jeśli macie wątpliwości czy Wasz sprzęt sprosta zmiksowaniu tak twardych składników wystarczy, że banany będą zamrożone pół na pół.

      2. Zmrożone banany miksujemy wraz z masłem orzechowym na w miarę gładką masę. Po zmiksowaniu zdecydujcie czy taka konsystencja Wam odpowiada. Jeśli chcecie nakładać je gałką prawdopodobnie będzie konieczność, aby wrzucić je do zamrażarki jeszcze na godzinę lub dwie. Jeśli pozostawicie lody na dłuższy czas w zamrażarce to zrobią się bardzo twarde, bo jako lody naturalne nie zawierają żadnych spulchniaczy. Wówczas należy pamiętać, aby wyjąć je odpowiednio wcześniej z zamrażarki, aby móc je swobodnie porcjować.

      Raz rozmrożonych lodów nie można mrozić ponownie dlatego jeśli nie zamierzacie zjeść wszystkich naraz warto je podzielić na dwa lub trzy pojemniki.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Wegańskie lody bananowe z masłem orzechowym (bez maszyny)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 czerwca 2015 20:07
  • poniedziałek, 04 sierpnia 2014
    • Wegańskie brownie fasolowo-bananowe

      Dzisiejsze ciasto jak można łatwo wywnioskować z nazwy nie zawiera mleka, masła ani jajek. Oprócz tego zdecydowanie mogę je polecić osobom odchudzającym się, ponieważ nie znajdziecie w nim również mąki ani dodatkowego cukru - nie licząc tego zawartego w bananach.

      Ktoś mógłby zapytać "Ciasto bez cukru, jajek, masła i mąki? To ma być do cholery deser?". Powiem szczerze. Jeszcze do niedawna idea dietetycznych łakoci dla mnie samej była równie nielogiczna jak fakt istnienia piwa bezalkoholowego lub popijanie megakalorycznych posiłków colą light. Po prostu oszukiwanie samego siebie. Czy może istnieć słodycz sugarfree? No heloł! Przecież cała przyjemność spożywania deseru polega właśnie na tym, że ma on być słodkim i tłustym dopełnieniem, które powoduje eksplozje endorfin i falę błogostanu jaką niesie cukier, a ten jakby nie patrzeć nie ma nic wspólnego z dietetycznością. Zdrowy deser? Naprawdę? Przecież słodycze je się dla przyjemności, a nie dla zdrowia. Czy nie lepiej po prostu odpuścić sobie desery na czas odchudzania, zamiast łudzić się, że takie samą radość dadzą nam odchudzone substytuty? Powiem Wam, że po długich rozważaniach i wielu próbach stwierdzam, że jednak warto spróbować. Są takie składniki, które stanowią swego rodzaju kompromis. Taki pomost pomiędzy pełnym wyrzeczeń światem fit i hedonistycznym światem kulinarnej rozpusty. Należy do nich na przykład banan, który co prawda zawiera smakowity cukier, ale jednak w pełni naturalny, a ponadto jest całkiem niezłym źródłem białka, a także potasu, żelaza i fosforu. No i przede wszystkim magiczne kakao, którego wcale nie trzeba łączyć z toną tłuszczu i cukru, aby było pyszne i "szczęściogenne". Biorąc pod uwagę, że odkryto coś takiego jak ksylitol, czyli cukier brzozowy, który jest bezpiecznym zamiennikiem cukru trzcinowego, to już naprawdę daje nam sporo możliwości. Drogie łasuchy na odwyku! Wypróbujcie koniecznie to brownie, bo jest pewna, że będziecie zadowoleni :) Nie tylko odczujecie "rozkoszność" w buzi i brzuszku, ale również przypływ pozytywnej energii do działania, którą biały cukier zdecydowanie by Wam odebrał ;)

      Tytułem wstępu dodam tylko, że bazę do mojego brownie stanowi fasola adzuki, która jest najłatwiej strawna spośród wszystkich gatunków fasoli. Jeśli jednak nie macie jej pod ręką z powodzeniem możecie również użyć fasoli białej lub czerwonej.

       

      fotografia kulinarna

       fasola adzuki

       

      składniki:

      2 szklanki suchej fasoli adzuki, białej lub czerwonej (finalnie wyszło mi 6 szklanek ugotowanej fasoli, ponieważ wchłonęła wodę i spęczniała. Można zastąpić ją fasolą konserwową z puszki)

      3 banany

      3 kopiaste łyżki otrębów owsianych

      1 łyżka esencji waniliowej (kupnej lub domowej - przepis znajdziesz tu)

      pół szklanki kakao

      pół szklanki ksylitolu

      pół szklanki oleju kokosowego lub rzepakowego

       

      wykonanie:

       

      1. Fasolę płuczemy i moczymy w zimnej wodzie przez noc, a następnie gotujemy do miękkości.

      2. Miękką fasolę miksujemy wraz z bananem na gładką masę. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy.

      3. Powstałą masę wylewamy (a raczej wykładamy, bo wychodzi gęsta) do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy na pół godziny do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni.

      4. Brownie kroimy dopiero po całkowitym wystudzeniu.

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Wegańskie brownie fasolowo-bananowe”
      Tagi:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 sierpnia 2014 21:45
  • poniedziałek, 21 lipca 2014
    • Ciasteczka owsiane fit (bez cukru i tłuszczu)

      Ten przepis również bierze udział w akcji "Dieta dla serca", ale postanowiłam wrzucić go dodatkowo na blog, ponieważ na pewno przyda się nie tylko osobom z podwyższonym cholesterolem.

      Jak możecie usłyszeć w  reklamie: "Co to za nowa moda - ciastko na śniadanie?" Jeśli chodzi o ciastka zawierające cukier, tłuszcz i mąkę pszenną, to jednak niezbyt mądra moda. Absolutnie nie twierdzę, że nie można od czasu do czasu zjeść czegoś co rozpieści nasze kubki smakowe prawdziwą słodyczą i pysznym masełkiem. Widać to po ilości przepisów na rozmaite wypieki, które znajdziecie na moim blogu. Chodzi jednak o to, aby nie spożywać tego rodzaju przekąsek zbyt często i na pewno nie na śniadanie. Dzięki takim nawykom wspaniale podwyższylibyśmy sobie poziom insuliny we krwi, która sprawiłaby, że każda kolejna, zjedzona rzecz elegancko odłożyłaby się w biodrach tudzież w "oponce". Zatem zachowując moją ulubioną zasadę złotego środka: jeśli deser to grzeszny, ale tylko po obiedzie, a jeśli ciastka na śniadanie, to tylko takie jak te - wolne od cukru, tłuszczu i białej mąki.

      Oczywiście mogą stanowić również deser, na przykład dla osób w trakcie diety odchudzającej lub wspomnianej na początku - diety antycholesterolowej. Można je spokojnie wrzucić dziecku do plecaka jako zdrową przekąskę w ciągu dnia. Gwarantuję, że dostarczy mu energii i sił, zamiast ją obniżyć jak zrobiłby to batonik.

      Jeśli chodzi o ich smak, myślę że nie odczujecie braku dodatkowego cukru, bo zawierają go sporo w naturalnej formie z bananów i daktyli. Oczywiście nie są tak kruche jak ciastka z masłem, ale chrupkości dodają im orzechy, więc myślę, że Wam zasmakują ;) Ja jako fanka owsa w każdej formie zajadałam je z przyjemnością. 

       

       

       

      składniki:

      5 suszonych daktyli (30g)
      2 -3 banany (1 szklanka po zmiksowaniu)
      1 szklanka płatków owsianych (130g)
      0,5 szklanki otrębów owsianych (70g)
      garść orzechów laskowych lub włoskich (80g)
      0,5 łyżeczki cynamonu (lub więcej jeśli lubisz)

      szczypta soli (za wyjątkiem osób stosujących profilaktykę chorób układu krążenia)

       

      wykonanie:

       

      1. Daktyle zalewamy kilkoma łyżkami wrzątku i odstawiamy na 10-15 minut, aby nieco zmiękły.

      2. Banany miksujemy na gładko. Po zblendowaniu powinny mieć objętość 250ml.

      3. Do bananów dodajemy daktyle wraz z wodą i wszystko razem miksujemy.

      4. Do powstałej masy dodajemy płatki, otręby, cynamon oraz dość drobno posiekane orzechy. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na 15 minut, aby płatki lekko zmiękły.

      5. Masa powinna być na tyle gęsta i nieklejąca, aby możliwe było formowanie ciastek. W razie potrzeby możesz dodać więcej otrębów, aby ją zagęścić.

      6. Wydzielamy po łyżce stołowej i formujemy w dłoniach kulki, a następnie każdą z nich rozpłaszczamy nadając kształt ciastka.

      7. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 15 minut w temperaturze 180 stopni.         

       

       

       

      fotografia kulinarna

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (20) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasteczka owsiane fit (bez cukru i tłuszczu)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 lipca 2014 07:33
  • czwartek, 19 września 2013

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa