Wpisy otagowane „Boże Narodzenie”

  • czwartek, 24 grudnia 2015
  • wtorek, 22 grudnia 2015
    • Wegański piernik

      Kochani, jestem właśnie w wirze przedświątecznych przygotowań i mam dośc napięty grafik, ale chciałabym żebyście mogli skorzystać z tego przepisu. Dlatego dziś bez żadnego rozgadywania się na wstępie, wrzucam Wam przepis na pyszny, wilgotny i wegański piernik. Odezwę się jeszcze przed świętami, a tymczasem życzę, aby wszystkie wypieki wyszły bez zakalca, pierogi kleiły się jak marzenie, a sprzątanie po gotowaniu zrobiło się same, czego i mnie życzcie ;) Pozdrawiam! 

       

       

      wegńskie święta bożego narodzenia

       

       

      składniki:

      3 duże jabłka obrane i strate na tarce o grubych oczkach (powinny wyjść 3 szklanki)

      1 łyżka soku z cytryny

      szklanka mleka roślinnego (użyłam ryżowego)

      5 łyżek oleju kokosowego

      200g zmielonych migdałów (kupuję od razu zmielone, ale można zmiksować przy użycia robota)

      200g mąki pszennej

      3 łyżki mąki ziemniaczanej

      2 łyżki ciemnego kakao

      150g ksylitolu lub innego cukru

      1 łyżeczka sody oczyszczonej

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      pół łyżeczki soli

      2 łyżki przyprawy do piernika  (z kupnych jedyną, dobrą jest mieszanka kotanyi)

      skórka otarta z jednego wyparzonej pomarańczy

      opcjonalnie: 3 łyżki cukru pudru do oprószenia wierzchu

       

      wykonanie:

      1. Olej kokosowy bardzo delikatnie podrzewamy, tak aby zrobił się płynny. Mieszamy go w dużej misce z jabłkami, sokiem z cytryny oraz mlekiem.

      2. W osobnej misce mieszamy wszystkie pozostałe składniki. Następnie wsypujemy je do miski z jabłkami i mieszamy. 

      3. Gdy wszystkie składniki połączą się przekładamy ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni ok. 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 grudnia 2015 11:37
  • poniedziałek, 21 grudnia 2015
    • Wegetariańska/wegańska "ryba" po grecku

      Ludzie często współczują mi, że nie jem mięsa i nawet w Święta nie podjem sobie niczego, dobrego. Dobrego, oczywiście w ich mniemaniu, ponieważ ja nigdy nie przepadałam za mięsem. Jego brak nie jest dla mnie bynajmniej wyrzeczeniem. Właściwie jedynym rodzajem mięsa, który mnie nie odrzuca są ryby. Czasem nawet przechodzi mi przez głowę, że zacznę je na powrót jeść, ale jakoś po tak długim czasie przerwy nie mogłabym chyba przełamać się, aby to zrobić. Pamiętam, że wiele lat temu jedną z moich ulubionych potraw świątecznych była ryba po grecku. Postanowiłam odtworzyć to danie w wersji wegańskiej. Jestem bardzo zadowolona z końcowego efektu. Koniecznie je przetestujcie. Jeśli nie zdążycie na święta, to może na Sylwestra lub innąokazję, bo przepis uważam za wyjątkowo udany. Naprawdę warto :) Tofu dzięki algom nabiera morskiego aromatu. Możecie również zmodyfikować to danie i podać tak przyrządzone tofu na ciepło jako odpowiednik smażonej ryby. 

       

       

      wegetariańskie święta

       

       

      Składniki (z podanej ilość wyszły mi dwa półmiski, takie jak ten widoczny na zdjęciach):

      400g tofu naturalnego (jeszcze lepsze byłoby tofu z algami, ale w Polsce jest trudno dostępne)

      marynata:

      2/3 szklanki oliwy z oliwek

      sok z połowy cytryny

      1 łyżeczka białej gorczycy (startej w moździeżu)

      1 płaska łyżeczka majeranku

      1 łyżeczka startego czarnego pieprzu

      1 pokruszony płat alg nori

      pół łyżeczki soli

      sos grecki:

      jeden por

      2 cebule

      4 spore marchewki

      pół niedużego selera

      3 listki laurowe

      kilka kulek ziela angielskiego w całości

      pół łyżeczki soli

      pół łyżeczki zmielonego, czarnego pieprzu

      mały słoiczek koncentratu pomidorowego

      2 łyżki soku z cytryny

      dodatkowo:

      kilka łyżek mąki (najlepiej z ciecierzycy, ale może być również pszenna)

      olej do smażenia

       

      wykonanie:

      1. Mieszamy wszystkie składniki marynaty. Dobrze jest dodatkowo zmiksować ją blenderem, dzięki czemu algi porządnie się rozdrobnią, a marynata zyska bardziej gładką konsystencję. Tofu kroimy w plastry o grubości mniej więcej centymetra i pokrywamy dokładnie marynatą. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. 

      2. W między czasie przygotowujemy warzywa po grecku. Por i cebulę kroimy w pióra, marchew i seler ściermy na tarce o grubych oczkach. Na dużej przykrywanej patelni lub w garnku rozgrzewamy na średnim ogniu 2 łyżki oleju. Podsmażamy na nim cebulę i por. Gdy lekko się zrumienią dodajemy marchew i seler. Wszystko razem mieszamy i zalewamy dwoma szklankami wody. Dodajemy sól, pieprz, ziele angielskie i listki lurowe. Przykrywamy pokrywką, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, aż warzywa zmiękną (około 15 minut). Następnie zdejmujemy pokrywkę i przesmażamy, aż odparuje nadmiar wody. Gdy sos zyska pożądaną konsystencję (powinien być na tyle gęsty, aby nie spływał z tofu) dodajemy koncentrat pomidorowy oraz sok z cytryny i mieszamy. Odstawimy do ostygnięcia.

      3. Wyjmujemy zamarynowane tofu z lodówki i  każdy z kawałków dokładnie obtaczamy w mące. Mąka zwiąże płyn z marynaty i spowoduje, że smaki zostaną na tofu i nie rozejdą się po patelni podczas smażenia. 

      4. Na patelni rogrzewamy kilka łyżek oleju i smażymy tofu z obydwu stron na złoty kolor.

      Przestygnięte kawałki tofu układamy na półmisku i pokrywamy warzywami. Umieszczamy w lodówce na minimum godzinę przed podaniem. 

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Wegetariańska/wegańska "ryba" po grecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 grudnia 2015 17:23
  • poniedziałek, 22 grudnia 2014
    • Najlepsze pierogi pieczone z kapustą i grzybami

      Wyobrażam sobie, że gdyby kiedykolwiek los rzucił mnie gdzieś daleko, daleko od domu jedną z rzeczy, za którą najbardziej tęskniłabym byłaby niepowtarzalna atmosfera polskich świąt. Smak barszczu i sernika z tradycyjnego twarogu, zapach kapusty z grzybami samodzielnie zebranymi jesienią i chwile spędzone z bliskimi przy wigilijnym stole zasłanym białym obrusem. To tak eteryczne elementy, których nie da się odtworzyć w żaden inny sposób i nigdzie indziej.

      Na chwilę przed tym magicznym momentem chciałabym podzielić się z Wami przepisem na wspaniałe pieczone pierogi. Tradycyjny i popularny farsz z kapustą i grzybami wzbogaciłam o kilka nietypowych składników, które nie zdominowały jego smaku, ale wręcz go podkreśliły.Jeśli macie konserwatywne podejście do dań świątecznych możecie je pominąć, ale polecam Wam wypróbować moją propozycję nadzienia uzupełnioną o suszone pomidory, tymianek i cydr.

      Pierogi najlepiej smakują popijane domowym barszczem, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby pałaszować je samodzielnie. Przepis na ciasto jest już od dawna na blogu - znajdziecie go tutaj. Myślałam, aby tym razem go zmodyfikować, ale doszłam do wniosku, że chyba nie da się go już ulepszyć i nie ma sensu kombinować.  Będą stanowić ozdobę świątecznego stołu. Zachowają taki kształt jak widzicie na zdjęciach pod warunkiem, że nie pozwolicie ciastu zbyt długo leżakować. Godzina po wyrobieniu ciasta + 10  minut po sklejeniu pierożków to optimum. W przypadku dłuższego wyrastania pierogi oczywiście również będą smakowite, ale rozrastające się drożdże mogę popsuć ich kształt czy wręcz sprawić, że pierogi miejscami się rozkleją.

      Farsz najlepiej przygotować wcześniej i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

       

      przepisy boże narodzenia

       

      składniki na 50 sztuk pierogów:

      500g kapusty kiszonej

      pół litrowy słoik  suszonych grzybów

      2 małe cebule

      1 marchewka

      2/3 słoika suszonych pomidorów w oleju

      100ml cydru jabłkowego (użyłam miłosławskiego)

      1-2 łyżeczki tymianku

      1 płaska łyżeczka zmielonego pieprzu

       

      wykonanie:

      1. Grzyby zalewamy około 300ml wrzątku, przykrywamy i odstawiamy na minimum 30 minut.

      2. Kapustę można przepłukać odrobinę zimną wodą jeśli jest mocno kwaśna. Następnie odciskamy z niej wodę, dość drobno siekamy i umieszczamy w garnku.

      3. Wodę, w której moczyły się grzybki wlewamy do garnka z kapustą, a następnie stawiamy go na palniku i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy pod przykryciem. Grzybki odciskamy z wody i również drobno kroimy, a następnie dorzucamy do kapusty.

      4. Cebulę kroimy w kostkę, a marchew ścieramy na tarce o średnich oczkach. Na patelni rozgrzewamy 2-3 łyżki oleju z pomidorów. Podsmażamy na nim cebulę, a gdy się zeszkli dodajemy marchewki. Wszystko razem przesmażamy, aż marchewka zmięknie. Można przykryć patelnię pokrywką lub co jakiś czas dodawać odrobinę wody, aby marchewka się nie wysuszyła lub nie przypaliła. Na koniec dodajemy cebulę i marchew do garnka z kapustą razem z drobno pokrojonymi pomidorami i tymiankiem. 

      5. Całość gotujemy około 40 minut pod przykryciem, a następnie zdejmujemy pokrywkę, dodajemy cydr i przesmażamy, aż wyparuje cały płyn

       

      fotografia kulinarna przepisy wegetariańskie wegańskie

       fotografia kulinarna przepisy wegetariańskie wegańskie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Najlepsze pierogi pieczone z kapustą i grzybami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 grudnia 2014 12:31
  • poniedziałek, 08 grudnia 2014
    • Jak udekorować pierniczki inspiracja 2014

      W tym roku przy dekorowaniu pierniczków chciałam pójść w pastele. Niestety okazało się, że po wyschnięciu lukru trudno odróżnić miętowy od błękitnego dlatego dla urozmaicenia dodałam jeszcze trzeci kolor czyli moją ulubioną czerwień. Do podbarwienia lukru użyłam barwników Wiltona: christmas red, turquoise oraz royal blue. 

      Do ozdabiania użyłam tak jak w zeszłym roku lukru królewskiego. Przepis podałam wam już tutaj, więc nie będę się powtarzać. Tym razem użyłam tradycyjnych białek jaj kurzych, jednak w przyszłym roku spróbuję użyć białek w proszku. Używanie świeżych jajek jest o tyle kłopotliwe, że trzeba je najpierw wyparzyć. Gęstość lukru reguluje się poprzez dodawanie cukru, aby zagęścić lukier lub białka, aby go rozrzedzić. Trudno dodać tylko odrobinę białka, ze względu na jego ciągnącą się konsystencję. Poza tym jedne białka są bardziej wodniste, inne bardziej żelowate, więc konsystencję lukru trzeba tak naprawdę wyczuć. Myślę, że pod tym względem białka proszkowane będą po prostu praktyczniejsze, bo można łatwiej wszystko odmierzyć. Bez niepotrzebnej straty czasu ma się większą kontrolę nad całym procesem.

      Jeśli chcecie uzyskać taki efekt jak na zdjęciach będzie Wam potrzebny rękaw cukierniczy (użyłam takich jednorazowych) oraz tylki do dekoracji. W tym roku bawiłam się dwoma nr 2 do wypełniania większych powierzchni oraz nr 1 do detali. Trochę obawiałam się tej jedynki bo ma naprawdę maciupki otworek, ale na szczęście nie zapychała się i faktycznie dała możliwość wykonania precyzyjnych linii. Gdyby się jeszcze bardziej pobawić można nią uzyskać dosłownie efekt koronki.

      To tyle teorii. Resztę pozostawiam Waszej wyobraźni i zapraszam do oglądania moich pierniczków ;)

      jak udekorować pierniki

      pierniczki dekoracja

      piernik pierniki pierniczki

      jak ozdobić pierniki lukrem

      pierniczki lukier królewski

      lukier królewski

      dekorowanie pierników

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Jak udekorować pierniczki inspiracja 2014”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 grudnia 2014 20:16

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa