Wpisy otagowane „ogórek”

  • poniedziałek, 16 czerwca 2014
    • Zakwas z buraczków i chłodnik na zakwasie

      Gdy nadchodzi letnia pogoda apetyt zmniejsza się i bardziej smakują sałatki, koktajle, a przede wszystkim wszelkiego rodzaju chłodniki warzywne. Nic nie niesie lepszego ukojenia w upalny dzień, niż zimny chłodnik buraczany. Ma on takie właściwości nie tylko ze względu na temperaturę potrawy, ale przede wszystkim, dlatego że praktycznie wszystkie składniki są chłodzące. Maślanka, ogórki, buraczki to produkty, które przynoszą ulgę, gdy doskwiera upał. 

      Ten chłodnik powstał na bazie soku z kiszonych buraków, który można również pić jako samodzielny napój. Jest bardzo zdrowy. Ma właściwości uodporniające. Jak wszystkie kiszonki zawiera sporo witaminy C, a także witaminy B1, której brak może objawiać się osłabieniem i trudnościami w koncentracji. Oczyszcza krew, a dodatkowo zapobiega anemii. Jest źródłem kwasu foliowego, który ułatwia wchłanianie żelaza. Po co łykać tabletki i napędzać przemysł farmaceutyczny jeśli wszystko czego potrzebujemy daje nam natura :)

      Podaję orientacyjne ilości przypraw, ale zachęcam, aby kosztować chłodnik i doprawić według własnego gustu. W zależności od tego jak mocno przekiszonego soku użyjecie, może on być mniej lub bardziej kwaśny. Może okazać się, że potrzebujecie dodać więcej słodkiego smaku. Jeśli sok wyjdzie delikatny polecam zakwasić chłodnik sokiem z cytryny. 

       

      fotografia kulinarna lato w kuchni pięciu przemian

       

      ZAKWAS BURACZANY (SOK Z KISZONYCH BURAKÓW):

      10 sztuk małych buraków 

      ok. 1-1,5 litra przegotowanej letniej wody

      płaska łyżeczka soli

      3 listki laurowe

      kilka kulek ziela angielskiego

      3 ząbki czosnku (obrane i przekrojone wzdłuż na pół)

       

      1. Buraczki obieramy ze skórki. Jeśli są malutkie mogą pozostać w całości. Jeśli kupić większe jak najbardziej można je pokroić.

      2.  Wszystkie składniki umieszczamy w słoiku (lub innym szklanym lub ceramicznym naczyniu) i zalewamy wodą, tak aby w całości przykrywała buraki. Naczynie pozostawiamy przykryte ściereczką na około 5 dni. W między czasie można zebrać pianę, która będzie tworzyć się na powierzchni. 

       

      CHŁODNIK NA ZAKWASIE:

      2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego

      0,5-1 szklanka zakwasu buraczanego 

      2-3 buraczki z zakwasu

      1 ogórek zielony

      kilka rzodkiewek

      2 łyżki posiekanego drobno koperku

      4 liście botwiny (opcjonalnie - nie są konieczne)

      pół łyżeczki soli

      pół łyżeczki pieprzu czarnego świeżo zmielonego

      1 łyżka cukru lub ksylitolu

      w razie potrzeby sok z cytryny do smaku

       

      wykonanie:

      1. Rzodkiewki i ogórka kroimy w cienkie pół plasterki. Listki botwinki siekamy dość drobno. Buraczki ścieramy na tarce o średnich oczkach. Siekamy koperek.

      2. Warzywa (za wyjątkiem buraczków) umieszczamy w misce, a następnie solimy, pieprzymy i słodzimy. Dokładnie mieszamy i pozostawiamy na około 10 minut, aby smaki przegryzły się, a warzywka puściły wodę. 

      3. Następnie dodajemy buraczki, maślankę oraz sok z kiszonych buraków. Mieszamy i wkładamy do lodówki na minimum pół godziny. Można przygotować go dzień wcześniej. 

       

      botwinka chłodnik przepis buraczki kiszone burakimłode buraczki dieta przepisliście burakówsok z kiszonych buraków anemia

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zakwas z buraczków i chłodnik na zakwasie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 czerwca 2014 10:05
  • czwartek, 06 marca 2014
    • Pikantne tofu w panierce z orzeszków ziemnych i chińska sałatka z ogórka

      Wypróbowałam to danie zarówno w wersji fit - z piekarnika, jak i w wersji smażonej na oleju rzepakowym. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że wersja smażona jest wiele lepsza. Smażone tofu było badziej soczyste, a panierka bardzie chrupiąca, dlatego dziś przedstawię Wam tę wesję. Jeśli wrzucicie tofu na odpowiednio rozgrzany olej, a potem odsączycie nadmiar tłuszczu na papierze kuchennym, to mam nadzieję, że wasze figury nie ucierpią :) Dla równowagi bardzo zdrowa sałatka o niemalże zerowej kaloryczności. 

       

      fotografia kulinarna, wegetarianizm

      sałatka chińska z ogórków


      składniki:

      1 kostka tofu marynowanego

      bardzo gęste ciasto naleśnikowe (mąka, woda, sól + odrobina chilli w płatkach)

      pół szklanki drobno posiekanych orzeszków ziemnych

      pół szklanki bułki tartej

      olej do smażenia

      sałatka:

      1 ogórek wężowy

      2 małe ząbki czosnku

      2/3 łyżeczki chilli w płatkach (użyłam młynka kotanyi)

      2 łyżki octu ryżowego (można zastąpić sokiem z cytryny)

      1 łyżka jasnego sosu sojowego

      1 łyżka oleju sezamowego

      łyżeczka miodu

       

      wykonanie:

      1. Bułkę tartą mieszamy z orzeszkami. Tofu kroimy na paski o szerokości około centymetra i maczamy w cieście, tak pokrywało całą ich powierzchnię niezbyt grubą warstwą. Powinno ono być tak gęste, aby panierka nie spływała. Następnie każdy z kawałków obtaczamy w bułce z orzechami lekko dociskając. 

      2. W garnku lub na głębokiej patelni rozgrzewamy tyle oleju, aby jego poziom wynosił 2-3 centymetry.  Wkładamy paseczki tofu i smażymy na złoty kolor z obydwu stron. Wykładamy tofu na talerz wyłożony papierem kuchennym.

      3. Ogórka myjemy i kroimy wraz ze skórka na bardzo cienkie paski (najlepiej przy użyciu obieraczki do warzyw). Mieszamy ocet, sos sojowy, olej sezamowy i miód, czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy wszystko wraz z ogórkami. Wierzch posypujemy płatkami chilli. Jeśli uznacie, że jest taka potrzeba sałatkę można dosolić - w moim przypadku sos sojowy załatwił sprawę, ale nie lubię przesadnie słonych potraw. 

      Tofu podajemy z pikantnym sosem - u mnie sojowo-imbirowy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 marca 2014 06:51
  • środa, 06 czerwca 2012
    • Poznańskie "plyndze z pyrów i gzik"

      Dzisiaj zamieszczam danie tak popularne, że nikomu nie trzeba go przedstawiać, zwłaszcza w Poznaniu gdzie mieszkam. Są to placki ziemniaczane lub "po naszymu": plyndze lub plendze z gzikiem czyli doprawionym białym serem. Placki najczęściej je się po prostu z cukrem lub z kwaśną śmietaną. Moja wersja odbiega jednak od tradycyjnej. Po pierwsze - ziemniaki ścieram na tarce o nieco większych oczkach, dzięki czemu placki są bardziej chrupiące. Do ciasta dodaje tylko taką ilość mąki, która spowoduje, że placki nie będą się rozpadały. Mąka jest u mnie "spoiwem", a nie ich głównym składnikiem. Po drugie dodatkiem do placków będzie biały serek i zielony ogórek.

      Zapraszam do stołu!

       

      PLACKI ZIEMNIACZANE Z TWAROŻKIEM I OGÓRKIEM ZIELONYM

       

      składniki (na około 10 placków):

      - 6 sporych ziemniaków

      - 2/3 szklanki mąki

      - 2 średnie cebule

      - 1 jajko

      - sól, pieprz

      - olej lub oliwa do smażenia

      - 300g twarogu lub serka homogenizowanego naturalnego

      - mały jogurt naturalny

      - 1 ząbek czosnku

      - 1 zielony ogórek

       

      wykonanie:

      1. Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o średnich oczkach. Dodajemy do nich pokrojoną w kostkę cebulę, jajko, sól i pieprz oraz połowę mąki, a następnie mieszamy. Tak jak wspomniałam  - mąka ma połączyć wszystkie składniki i według tego kryterium należy ją dozować. Czyli dodajemy ją stopniowo do tej pory, aż "wiórki ziemniaczane" zaczną się sklejać. Kwestie konsystencji trzeba po prostu wyczuć. Ciężko jest podać idealną ilość mąki, jaka jest potrzebna, bo zależy, to też od gatunku ziemniaków.

      2. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Powinna ona zakrywać całe dno. Łyżką wykładamy na patelnie porcje ciasta, które lekko spłaszczamy nadając im kształt placka. Smażymy na złoto z obydwu stron

      3. Serek mieszamy z jogurtem, dodajemy sól, pieprz i wyciśnięty przez praskę czosnek. Ogórka również ścieramy na tarce.

      4.Podajemy jak na niżej przedstawionym obrazku:

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Poznańskie "plyndze z pyrów i gzik"”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      środa, 06 czerwca 2012 16:29

Kalendarz

Październik 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa