Wpisy

  • niedziela, 06 maja 2012
    • Codzienność może być wyjątkowa

      Kanapka jako połączenie produktów mącznych z innymi dodatkami to jeden z najprostszych i najbardziej popularnych posiłków spożywanych na całym świecie. Poczynając od pszennych sandwichy w Stanach, poprzez francuskie bagietki, włoskie ciabatty skończywszy na meksykańskich tortillach czy arabskich pitach - codziennie mieszkańcy całego świata posilają się pieczywem skomponowanym z najłatwiej dostępnymi w danym regionie składnikami.

      Dla Polski bodaj najbardziej charakterystyczną kanapką jest pajda chleba na zakwasie ze smalcem i ogórkiem kiszonym, ale jak się zapewne domyślacie takiej kanapki próżno szukać na moim blogu :)

      Często słyszę od mięsożerców, że jedzenie wegetariańskie jest jałowe i mało pożywne. Nic bardziej mylnego. Trzeba jednak zadbać o odpowiednią ilość białka i staranne połączenie smaków.

      Takie zestawienie stanowi jedna z moich ulubionych kanapek:

       

      KANAPKA Z WĘDZONYM SEREM SOLANKOWYM, RUKOLĄ I POMIDORAMI

       

      Właściwie zarówno składniki jak i sposób wykonania widać powyżej, więc nie będę się rozpisywać. Dodam tylko jeszcze, że składniki zostały położone na chlebie żytnim i oprószone świeżo zmielonym pieprzem.

      Można również przeciągnąć chleb masłem, choć osobiście jadam je bardzo rzadko. Odpowiednią dawkę tłuszczu, pozwalającą na przyswojenie zawartych w warzywach witamin zawiera już ser.

      Taka kanapka na początek dnia to porcja energii dla ciała i chwila uniesień dla duszy. Bo kto powiedział, że codzienność musi być szara? :)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      niedziela, 06 maja 2012 07:19
  • sobota, 05 maja 2012
    • Zamiast kebaba

      Czasem nachodzi mnie ochota na danie ala fast food, ale jako wegetarianka nie mam zbyt dużego wyboru w tego typu potrawach spośród tych serwowanych w knajpach.

      Dlatego postanowiłam sama przygotować coś smażonego, pysznego i energetycznego, a jednocześnie nie tak przytłaczająco ciężkiego jak ociekający tłuszczem kebab z budki.

      Będzie to trio, w którym główną rolę zagra falafel czyli popularny w krajach arabskich aromatycznych kotlecik z ciecierzycy. Można go zrobić również z bobu co na pewno uczynię, gdy tylko sezon warzywny na dobre się rozkręci.

      Falafle można serwować w picie, co na pewno również przetestuje przy następnej okazji, ale dziś zapraszam na zestaw obiadowy.

       

      FALAFLE Z SOSEM MIĘTOWYM I WIOSENNĄ SAŁATKĄ Z KUSKUS

      (2-3 porcje)


       

      FALAFLE:

      składniki:

      szklanka ciecierzycy, grochu włoskiego lub cieciorki - różnią się tylko nazwą (najlepiej suchej lub ewentualnie z puszki)

      1/3 szklanki bułki tartej

      1 jajko

      natka pietruszki

      sól, pieprz

      dla wzmocnienia aromatu dodałam łyżeczkę curry, ale nie jest to konieczne.

      wykonanie:

      1. Ciecierzycę moczymy przez noc, aby zmiękła następnie rozdrabniamy mikserem lub praską do ziemniaków.

      2. Dodajemy całe jajko, kilka gałązek posiekanej natki, łyżkę bułki tartej i przyprawy - mieszamy.

      3. Formujemy niewielkie kuliste kotleciki, które obtaczamy w bułce tartej i smażymy na dość głębokim oleju, aż zrobią się złociste.

      Ważne, aby olej był dobrze rozgrzany. Wtedy proces smażenia potrwa krócej, a falafle wchłoną mniej tłuszczu, dzięki czemu będą lżejsze i zdrowsze. Ja wrzucam na patelnię małego kamikadze, czyli kuleczkę testową - gdy zaczyna porządnie skwierczeć z gorączki wiem, że olej osiągnął odpowiednią temperaturę.

      Z tego przepisu wyszło mi około 15 falafli, którymi w zależności od apetytu najedzą się dwie lub trzy osoby.


      SOS MIĘTOWY

      składniki:

      dwie solidne łychy gęstego jogurtu

      szczypta soli

      garść posiekanych drobniutko liści mięty i tyle samo kolendry

      łyżka soku z limonki

      kawałek bardzo drobno pokrojonego zielonego chilli

      zamiast ostatnich trzech składników można użyć również kilku łyżeczek gotowej pasty miętowo-kolendrowej z chilli, którą ostatnio odkryłam.

      wykonanie:

      składniki łączymy ze sobą i wstawiamy do lodówki na minimum godzinkę.

       

      WIOSENNA SAŁATKA Z KUSKUS

      składniki:

      3 łyżki suchego kuskus

      kilka pomidorków koktajlowych lub jeden duży

      pół ogórka zielonego ze skórką

      pół czerwonej papryki

      pół młodej cebulki

      ząbek czosnku

      łyżka oliwy

      sól, pieprz

      koperek

      wykonanie:

      1. Kuskus zalewamy bulionem warzywnym i odstawiamy, aby spęczniał

      2. Warzywka myjemy i kroimy wedle uznania

      3. Mieszamy składniki  i sałatka gotowa.

      Do sałatki można dodać trochę czerwonego chilli, ale ja zrezygnowałam z tego pomysłu, ponieważ sos jest już dość ostry i byłoby zbyt wiele szczęścia naraz.

      Ot i cały mój zestaw fast foodowy :) Jest kolorowy, pachnący i zapewniam, że powoduje taką samą eksplozję pozytywnych endorfin do krwi jak niejeden hamburger czy tabliczka czekolady :)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zamiast kebaba”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      sobota, 05 maja 2012 07:18
  • czwartek, 03 maja 2012
    • Toscania w moim domu, czyli majówkowa pasta z gorgonzolą

      Do założenia bloga kulinarnego zbieram się już od pewnego czasu. Natchniona pięknym majowym słońcem i rozkosznym dziewięciodniowym "weekendem" postanowiłam wreszcie dodać pierwszy wpis. Zapraszam do śledzenia moich kulinarnych i fotograficznych poczynań :)

      Bardzo lubię dobrze zjeść, ale nie zawsze mam czas na przygotowywanie pracochłonnych dań. Na szczęście to, które chcę Wam zaprezentować należy do prostych i szybkich w przygotowaniu, a jednocześnie bardzo pysznych. Niestety również bardzo kalorycznych, ale zawsze można zjeść mniejszą porcję lub pobiegać później z psem. Można również mieć to w nosie :)

       

      PENNE Z GORGONZOLĄ I PIECZARKAMI


       

      składniki:

      350g makaronu penne

      350-400g pieczarek

      100g sera gorgonzola

      200 śmietany 12% (18% jest jeszcze pyszniejsza)

      3 ząbki czosnku

      kilka gałązek natki pietruszki lub listów świeżej bazylii

      "kropla" oliwy

      sól, pieprz do smaku

      przygotowanie:

      1. Makaron gotujemy al dente, w między czasie kroimy pieczarki na talarki.

      2. Na rozgrzaną oliwę wyciskamy czosnek, który smażymy dosłownie 30 sekund, aby nie zbrązowiał i zgorzkniał.

      3. Dorzucamy pieczarki i dusimy je kilka minut, aż zmiękną. Doprawiamy szczyptą soli i pieprzu. Osobiście nie polecam dusić pieczarek, aż wyjdą z nich wszystkie soki i wyzioną ducha. Lepiej gdy pozostaną jędrne.

      4. Dodajemy pokrojony ser gorgonzola (nie musimy się starać przy krojeniu, bo i tak rozpuści się po kilku minutach), a następnie śmietanę.

      5. Całość niech wrze przez chwilę, aby śmietana nieco zgęstniała. Na koniec dodajemy do gara ugotowany wcześniej makaron i całość mieszamy.

      6. Na talerzu posypujemy danie pietruszką lub bazylią.

      Jak widać przygotowanie tej pasty trwa tyle co ugotowanie makaronu, a jego spożywanie to prawdziwa rozkosz dla podniebienia.

      Polecam popijać schłodzonym, różowym winkiem. Ostatnio, jak widać na fotach, pokusiłam się połączyć tę pastę z truskawkowym, włoskim winem musującym. Całkiem fajny duet jednak lepiej komponuje się z winem półwytrawnym.

       

       

      Smacznego! 

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      vegazone
      Czas publikacji:
      czwartek, 03 maja 2012 19:34

Kalendarz

Kwiecień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa