Wpis

środa, 07 listopada 2012

Miska miso

Wyczytyłam, że mianem miso można określić każdą zupę, do której dodamy pasty z fermentowanej soi. Nie do końca się z tym zgodzę. Daje to sporą dowolność  interpretacji i przerabiania przepisu pod swój gust, jednak dorzucenie pasty miso do ogórkowej czy barszczu ukraińskiego, to chyba nie najlepszy pomysł i na pewno nie uczyni z nich dań kuchni japońskiej (choć to zacne zupki rzecz jasna)

Oto moja wersja zupy miso.


ZUPA MISO

 

zupa miso

 

składniki:


2 korzenie pietruszki

natka pietruszki

6 suszonych grzybów shitake (lub innych)

płaska łyżka suszonych warzywek bez soli

kilka łodyżek selera naciowego

łyżka oleju sezamowego

łyżka uprażonych ziaren sezamu

2-3 łyzki pasty miso

pół serka tofu

makaron soba

sól, pieprz do smaku

 

Krótki komentarz do składników. Soba czyli makaron z mąki gryczanej można kupić w dobrych delikatesach na półce z artykułami azjatyckimi lub w sklepach ze zdrową żywnoscią. Rewelacyjnie łączy się ze smakiem sezamu. Takie połączenie wypróbowałam przy okazji tego dania: klik, klik. Grzybki shitake zasmakują zwłaszcza wegetarianom, poniewaz mają sporo umami - smaku białka, który zastępuje smak mięsa w potrawach. Nie należy ich zbyt długo gotować, bo wówczas będa smakować jak podeszwa. O paście miso możecie poczytać na blogu specjalizującym się w daniach azjatyckich: slodkokwasny.com

 

wykonanie:

 

1. Grzyby zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy na 20 minut.

2. Z pokrojonego korzenia pietruszki, selera, warzywek oraz grzybków gotujemy bazę zupy przez około 15 minut.

3. Makaron soba gotujemy bez przyrycia około 5 minut.

4. Gdy zdejmiemy już garnek z ognia doajemy olej sezamowy i pastę miso. Obydwu składników, zwłaszcza pasty miso nie należy gotować.

5. W miseczka układamy makaron i tofu, zalewamy gorącą zupą i posypujemy posiekaną natką pietruszki oraz prażonym sezamem.

 

Dla mnie ta zupka jest wprost przepyszna! Fakt, że trzeba kupić kilka mało popularnych składników, aby ją przyrządzić, ale starczają one na kilka razy, więc koszt nie jest wcale tak wysoki, jak możnaby się spodziewać.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
vegazone
Czas publikacji:
środa, 07 listopada 2012 08:03

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • blenda2007 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 08:45:22:

    pysznie:)

  • vanilia81 napisał(a) komentarz datowany na 2012/11/07 10:47:39:

    Nie znam się totalnie na japońskich cudach, w dziale tą żywnością czuje się mniej kompetentnie niż w Praktikerze, ale smak serka tofu znam i wyjadłabym go z talerza (tą uroczą łyżką) w pierwszej kolejności :)

  • pscottie150 napisał(a) komentarz datowany na 2012/12/03 18:19:46:

    Od jakiegoś czasu śledzę twojego bloga i muszę przyznać, że rozwija się bardzo ciekawie. Gratulacje!

  • vegazone napisał(a) komentarz datowany na 2012/12/03 20:01:54:

    @ pscottie150 Bardzo Ci dziękuję :) Fajnie, że o tym piszesz, bo to dla mnie jedna z najcenniejszych rzeczy w kulinarnym blogowaniu - cały czas czegoś się uczę i rozwijam (nie bez przyjemności) swoją pasję. Pozdrawiam! :)

Dodaj komentarz

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top blogi Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa